piątek, 29 lipca 2016

Letni Book Tag

Do tego tagu zostałam nominowana przez Lexi z bloga http://olabylexi.blogspot., na którego Was serdecznie zapraszam! Dziękuję za nominację. :)
Przy okazji, zastanawiałam się ostatnio nad zorganizowaniem Wędrującej Książki. Mam pewną powieść, której recenzja niedługo się tu pojawi. Jest to książka, która nie jest aż tak znana, a zdecydowanie na to zasługuje.
Ale już przechodząc do sedna:

1. Słońce, czyli książka, która zawsze poprawia Ci humor.
Będzie to raczej "Percy Jackson i bogowie olimpijscy" Ricka Riordana. Lubię humor, który nie jest przepełniony wulgaryzmami i seksualnymi podtekstami, więc Percy idealnie mi tu pasuje.

2. Morze, czyli książka idealna na plażę.
"Oddam ci słońce" Jandy Nelson. Lekka, przyjemna, zostawiająca po sobie trwały ślad w umyśle. Chociaż książka przeczytana już dawno, to wciąż lubię do niej wracać.

3. Pocztówka, czyli książka, którą najlepiej wspominasz.
To zdecydowanie będzie seria o Harrym Potterze autorstwa J.K.Rowling. To dzięki tym książkom zaczęłam czytać i to je będę wspominała najmilej.

4. Podróże, czyli książka, którą polecił Ci przyjaciel.
"Kwiaty na Poddaszu" Virgini C. Andrews. Co prawda, poleciła mi ją już była przyjaciółka, ale książkę bardzo polubiłam.

5. Opalanie się, czyli książka, którą się sparzyłeś.
"Pojedynek" Marie Rutkowski. Naprawdę nie wiem, czemu kupiłam tę książkę, ale nawet nie miałam siły napisać o niej recenzji. Po prostu wielkie NIE.

6. Japonki, czyli książka, którą każdy zna.
Podałabym znowu Harry'ego Pottera, ale żeby się nie powtarzać, podam "Igrzyska Śmierci". Ta trylogia została już tak nagłośniona, że połowa książek, które wyszły w ostatnim czasie, została mianowana "następcą" Igrzysk.

7. Wycieczki rowerowe, czyli książka, która nigdy Ci się nie znudzi.
"Więzień Labiryntu". Bezapelacyjnie kocham i polecam tę książkę każdemu!

8. Letnie imprezy, czyli książka, która zawsze poprawia Ci nastrój.
W sumie pytanie bardzo podobne do pierwszego, więc dodam tylko "Chłopaka, który stracił głowę". Nowa, ukochana książka, dla której ja straciłam głowę.

9. Pływanie, czyli książka, którą musisz przeczytać tego lata.
"Po Zmierzchu" Alexandry Bracken. Postawiłam sobie cel, że przeczytam całą trylogię w te wakacje i jak do tej pory mi się udaje, mimo, że mam okropnego lenia. :D

10. Przyjaciel, czyli książka, która zawsze jest przy Tobie.
"Diabelskie Maszyny" Cassandry Clare. Kocham tę trylogię, a okładki są prześliczne.

A do tagu nominuję:
http://czytanie-chwile-rozkoszy.blogspot.com
http://zatracona-w-innych-swiatach.blogspot.com
http://someculturewithme.blogspot.com
http://czytelniadominiki.blogspot.com

wtorek, 26 lipca 2016

"Rozkaz Zagłady" James Dashner.


Tytuł: Rozkaz Zagłady.
Autor: James Dashner.
Tytuł oryginału: The Kill Order.
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc.
Liczba stron: 420.
OpisZanim weszli do labiryntu padł rozkaz zagłady…
Sądzili, że koniec świata już nastąpił.
Zanim powstał Dreszcz, zanim zbudowano Strefę, zanim Thomas znalazł się w Labiryncie, rozbłyski słoneczne wypaliły powierzchnię Ziemi, zabijając większość populacji globu.
Najgorsze dopiero nastąpi.
Mark i Trina byli tam, gdy to się stało. Przetrwali. Ale teraz wśród ocalałych szerzy się wirus. Wirus, który sprawia, że ludzie wpadają w morderczy szał. 
Nie ma leku. Nie ma dokąd uciekać. 
Są przekonani, że istnieje sposób, aby uratować tych, którzy ocaleli – jeśli uda im się przeżyć. Bo w tym nowym, spustoszonym świecie każde życie ma swoją cenę. A dla niektórych jesteś więcej wart martwy niż żywy.
Koniec to zarazem początek.




Trylogia "Więźnia Labiryntu" nie mogła się po prostu tak skończyć. Ludzie wciąż byli ciekawi jak powstał DRESZCZ i co spowodowało Pożogę. Dlatego James Dashner postanowił napisać prequel i odpowiedzieć w nim na pytania ciekawskich. "Rozkaz Zagłady" opowiada historię Marka, który przez rozbłyski słoneczne stracił praktycznie wszystko; dom, rodzinę, pogodę ducha. On i Trina szczęśliwym zbiegiem okoliczności uniknęli śmierci, ale katastrofa, która zniszczyła ziemię, była tylko początkiem ich koszmaru.
""Boisz się. To dobrze. Dobry żołnierz zawsze się boi. To znaczy, że jesteś normalny. Liczy się to, jak sobie radzisz ze swoim strachem."

środa, 13 lipca 2016

"Syn" Lois Lowry.


Tytuł: Syn.
Autor: Lois Lowry. 
Tytuł oryginału: Son.
Wydawnictwo: Galeria Książki.
Liczba stron: 400.
Opis: Nazywali ją Wodną Claire. 
Kiedy morze wyrzuciło ją na brzeg, nikt nie wiedział, że pochodzi ze społeczności, w której nie istnieją kolory i uczucia. Że w wieku lat trzynastu stała się Naczyniem. Że jako czternastolatka nosiła Produkt. Że ukradziono go z jej ciała. Claire urodziła syna, ale nigdy nie dowiedziała się, co się z nim stało. Jak ma na imie? Czy w ogóle wciąż żyje? 
Miała o nim zapomnieć, ale okazało się to niemożliwe. Teraz nie cofnie się przed niczym, by odnaleźć dziecko, nawet jeśli będzie to wymagało niewyobrażalnej ofiary.









"Syn" jest kolejną i jednocześnie ostatnią książką z serii "Dawca". To książka, która w końcu łączy wszystkie poprzednie i odpowiada na wszystkie pytania, które dotąd pozostawały bez odpowiedzi. Można by powiedzieć, że skoro ostatnia i w dodatku łącząca wszystkie dotąd powstałe historie, to zapewne jest to najciekawsza część. Też tak myślałam i pokładałam w niej wielkie nadzieje, zwłaszcza, że pokochałam poprzednie części. Niestety się zawiodłam. Oczekiwałam wbicia w fotel i niesamowitego zakończenia, a tymczasem… ta książka mnie nudziła.  
W tej części poznajemy całkiem nową bohaterkę i jest nią Klara, która na ceremonii dwunastolatków zostaje przydzielona do Rodzicielek. Z jakiegoś powodu jednak jej ciąża nie przebiegła pomyślnie, zabierają od niej dziecko i decydują, że nie będzie mogła ona dalej być Rodzicielką. Przenoszą ją więc na inne stanowisko. Zapominają jednak o tym, że Klara nie bierze pigułek, które, jak już wiemy z pierwszej części, odbierają mieszkańcom uczucia. Po zmianie stanowiska nie informują jej o tym, a ona sama zauważa cechy odróżniające ją od innych. Klara czuje i myśli o rzeczach, o których nie powinna. Czuje również, że chce mieć swoje dziecko przy sobie. 

"Nie ma sensu się nad tym zastanawiać – przerwała im Edyta napiętym, poważnym tonem – To do niczego nie prowadzi. Zastanawianie się jest zapewne wbrew przepisom, choć przypuszczam, że nie należy do poważnych wykroczeń."

czwartek, 7 lipca 2016

Powrót z rozmachem!

Naprawdę sądziłam, że już tu nie wrócę. Nie chciałam od tak porzucać bloga, ale pojawiło się u mnie sporo problemów i tak jakoś wyszło, że przez niecałe pół roku był nieaktywny. Mi samej jest z tym źle, bo prowadząc tego bloga w końcu robiłam to, co lubię. Ale jak widać, nieszczęścia chodzą ze sobą parami, bo wróciłabym już dwa miesiące temu, gdyby nie to, że cały dysk z mojego laptopa poszedł się mnożyć. Straciłam wszystkie zapisy, wszystkie zaczęte opowiadania, wszystkie recenzje. To mi całkowicie odebrało chęci do pisania. Przez dwa miesiące nie ruszyłam Worda. Była to chyba jednak dobra przerwa, bo teraz mam więcej chęci i zapału.
Zmienił się wygląda bloga, zmieniło się moje podejście. Mam naszykowane parę recenzji, które powoli zacznę wrzucać. Będę starała się prowadzić boga w miarę systematycznie, chociaż to też nie zależy ode mnie.
Razem z powrotem na bloggera, powróciłam na Wattpada, gdzie serdecznie zapraszam: https://www.wattpad.com/user/TheBlueSpark
Powstał również blogowy Instagram, na którego również możecie się dostać poprzez kliknięcie w ikonkę Instagrama po prawej stronie: https://www.instagram.com/blue.spark.books/
Tak więc do zobaczenia przy następnej recenzji! :)


Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.