piątek, 7 lipca 2017

Po czyjej stronie staniesz? Czyli "Ogniste oczyszczenie" Francesca Haig.

 
Tytuł: Ogniste oczyszczenie.
Cykl: Ogniste oczyszczenie (tom 1).
Autor: Franesca Haig.
Tytuł oryginału: The Fire Sermon.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 432.
Gatunek: Fantastyka/Młodzieżowe.
Opis: Od czterystu lat na Ziemi rodzą się tylko bliźnięta. Jedno z nich, nazywane Alfą, jest zdrowe i silne; drugie, Omega, przychodzi na świat z defektami fizycznymi lub mentalnymi i musi zostać odseparowane od swojej rodziny, bo jest dla niej zagrożeniem. 
Kiedy na świat przychodzą Cass i Zach, ich rodzice są w szoku. Niemowlęta wydają się idealne. Czy to możliwe, aby urodziły się dwie Alfy? Dzieci rosną i rozwijają się prawidłowo. Tylko Zach wie, że jego siostra miewa wizje oznaczające, że jest Omegą. Przerażona dziewczyna ukrywa to przed rodzicami. Jednak cierpliwość Zacha też ma swoje granice. Ponieważ oficjalnie nie wiadomo, które z nich jest Omegą, oboje nie mogą chodzić do szkoły i spotykać się ze znajomymi, a on przecież zasługuje na życie prawdziwej Alfy. 
Jednak po śmierci ojca Cass zostaje zdemaskowana i trafia do miejsca skupiającego Omegi. Czy miłość rodzeństwa przetrwa tę próbę?  



Książka ta jest kolejnym debiutem, z którym dane mi było się spotkać. Czytając ją i widząc informację o trylogii, szybko uświadomiłam sobie, że lubię debiuty, zwłaszcza jak będą miały kontynuację. Lubię patrzeć, jak autor się rozwija i lubię ciekawość, która gości u mnie, gdy sięgam po kolejne tomy. 
Zastanawiałam się, czy to coś złego, że doświadczam bliskości obcej osoby, która obdarzyła nasz dom niechcianym podarunkiem w postaci choroby taty.

wtorek, 27 czerwca 2017

Zapowiedzi książkowe na lipiec

Odkąd prowadzę bloga, nie wstawiałam żadnych zapowiedzi. Głównie spowodowane było to tym, że nie byłam na bieżąco w książkowej sferze, dowiadywałam się o premierze książki już po jej wydaniu i z czytaniem było u mnie średnio. Teraz to wszystko wskoczyło na właściwe tory i zaczęłam bardziej interesować się nowościami. Zatem chcę się z Wami podzielić książkami, które mogą zapełnić mój koszyk w najbliższym miesiącu. Może Wam też coś wpadnie w oko? 

niedziela, 25 czerwca 2017

Poznajemy Fae, czyli "Dziedzictwo ognia" Sarah J. Maas.

 
Tytuł: Dziedzictwo ognia.
Cykl: Szklany tron (tom 3).
Autor: Sarah J. Maas.
Tytuł oryginału: Heir of Fire.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 565.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: Pokonana Celaena może myśleć tylko o tym, jak pomścić śmierć przyjaciółki. Jako Królewska Obrończyni zobowiązana jest do służby władcy, ale to nie powstrzyma jej przed wymierzeniem mu sprawiedliwości. Ryzykując życie,Chaol, kapitan Królewskiej Gwardii, wysyła Celaenę do Wendlyn, by trzymać ją daleko od dworu. Nie wie, że to właśnie Wendlyn będzie miejscem, w którym zabójczyni zmierzy się ze swoimi najmroczniejszymi tajemnicami. Jeśli wyjdzie z tej próby zwycięsko, stanie się największym zagrożeniem dla Adarlanu.
Tymczasem nad królestwem gromadzą się czarne chmury. Czy Celaena znajdzie siłę, by je rozpędzić? Jaką decyzję podejmie, gdy będzie musiała wybierać między lojalnością wobec własnych ludzi a wiernością tym, których kocha?



Nie pamiętam, kiedy ostatnio (i czy w ogóle) spotkałam się z serią, w której każda następna część byłaby jeszcze lepsza od poprzedniej. Słyszałam wiele o tym, że książki Maas nie tracą poziomu nawet w kolejnych częściach, ale jednak gdzieś w środku niedowierzałam. Teraz, po trzecim tomie Szklanego tronu, czuję jednocześnie zachwyt i obawę przed dalszym kontynuowaniem tej historii. 
 Była dziedziczką popiołu i ognia, i nie będzie się nikomu kłaniać.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Coś tu jest nie tak... Czyli "Diabolika" S. J. Kincaid.



Tytuł: Diabolika.
Cykl: Diabolika (tom 1).
Autor: S. J. Kincaid.
Tytuł oryginału: The Diabolic.
Wydawnictwo: Otwarte.
Liczba stron: 412.
Gatunek: Sciene-fiction/ literatura młodzieżowa.
Opis: Diaboliki nie znają litości.
Diaboliki są silne.
Ich przeznaczeniem jest zabijać w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane.
Nic więcej się nie liczy.
Wyglądamy jak ludzie. Jesteśmy agresywni, zdolni do bezgranicznego okrucieństwa i absolutnej lojalności. Właśnie dlatego jesteśmy strażnikami zamożnych rodzin.
Służę córce senatora, Sydonii, którą traktuję jak siostrę. Zrobiłabym dla niej wszystko. Teraz, aby ją ochronić, muszę udawać, że nią jestem, zachowując w tajemnicy moje zdolności. Wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium odkryłam w sobie cechę, której zawsze mi odmawiano – człowieczeństwo.

Mam na imię Nemezis i jestem diaboliką. Czy mogę zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium?





Diabolika była nagłaśniana długo przed swoją premierą. Zapowiadano coś naprawdę dobrego, wartką akcję, silną i bezlitosną główną bohaterkę. Mieliśmy dostać coś mocnego i niezapomnianego. No cóż, ja tak słodzić jej nie będę. 
 Ich przywódca orzekł, że jestem tylko dziewczynką - więc widzieli we mnie tylko dziewczynkę. I to był fatalny błąd.

niedziela, 11 czerwca 2017

Ile smutku czai się za jednym uśmiechem? Czyli "Promyczek" Kim Holden.


Tytuł: Promyczek.
Cykl: Promyczek (tom 1).
Autor: Kim Holden.
Tytuł oryginału: Bright Side.
Wydawnictwo: Filia.
Liczba stron: 592.
Gatunek: Romans.
Opis: Życie Kate Sedgwick nigdy nie było bezbarwne. Dziewczyna pomimo problemów i tragedii zachowała pogodę ducha – nie bez powodu jej przyjaciel Gus nazywa ją Promyczek. Kate jest pełna życia, bystra, zabawna, ma również wybitny talent muzyczny. Nigdy jednak nie wierzyła w miłość. Właśnie dlatego – gdy wyjeżdża z San Diego by studiować w Grant, małym miasteczku w Minnesocie – kompletnie nie spodziewa się, że przyjdzie jej pokochać Kellera Banksa.
Oboje to czują.
Oboje mają powód, by z tym walczyć.
Oboje skrywają tajemnice.
Kiedy wyjdą one na jaw, mogą uzdrowić…
Mogą również zniszczyć.

Zachwalany przez wszystkich “Promyczek” w końcu trafił i do mnie. Lubię romanse, a tym bardziej, jeśli mają w sobie cząstkę dramatu. Tak więc zwabiona pozytywnymi opiniami i tym, że niektóre osoby płakały na tej książce, sięgnęłam po nią. Co tu dużo mówić, “Promyczek” umieścił się głęboko w moim sercu i chyba nie ma zamiaru z niego wyjść. 
 Życie dla nikogo nie jest łatwe. Wszyscy musimy walczyć, by wycisnąć dobro z czasu, który nam ofiarowano.

niedziela, 4 czerwca 2017

Ja i więcej mnie, czyi "Eva, Teva i więcej Tev" Kathryn Evans.

 
Tytuł: Eva, Teva i więcej Tev.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: Kathryn Evans.
Tytuł oryginału: More of Me.
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 356.
Gatunek: Młodzieżowe, sciene-fiction.
Opis: Teva to typowa nastolatka – chodzi do szkoły, dobrze się uczy, ma chłopaka i mnóstwo przyjaciół. Ma tylko jedną dziwną cechę – nie lubi zapraszać znajomych do domu. Właściwie to ma więcej dziwnych cech. Raz w roku rozdziela się na dwie osoby...
Każda poprzednia wersja Tevy zostaje na zawsze uwięziona, nie tylko w swoim wieku, ale też w domu, z którego tęsknie obserwuje toczące się wokół życie. Kilkanaście innych Tev nie może kontaktować się ze swoimi kolegami ani wyjść na zewnątrz. Ze smutkiem porzucają dotychczasowe życie.
Wszystko toczy się normalnym trybem, dopóki jedna z Tev nie zbuntuje się i nie złamie zakazu. A najnowsza Teva także ma swój plan. Nie chce dopuścić do ponownego podziału. To oznacza tylko jedno: walkę z samą sobą. 


Do tej książki podchodziłam z rezerwą. Zazwyczaj nie czytam debiutów, nie przyciągnęła mnie też okładka, ale opis zaciekawił, co sprawiło, że zachciałam dać jej szansę. Nie nastawiałam się na coś wysokich lotów, więc się nie zawiodłam. Za to spędziłam naprawdę miły czas z tą książką.
 Nie powstrzyma tego.
Muszę być wolna.
Będę wolna.

niedziela, 28 maja 2017

Coraz więcej sekretów, czyli "Korona w mroku" Sarah J. Maas.

 
Tytuł: Korona w mroku.
Cykl: Szklany tron (tom 2).
Autor: Sarah J. Maas.
Tytuł oryginału: Crown of Midnight.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 532.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: Po zdobyciu tytułu Królewskiej Obrończyni Celaena wiedzie spokojne i wygodne życie. Mieszka w pałacu w otoczeniu przyjaciół, ma do dyspozycji służącą, za wypełnianie zobowiązań wobec króla dostaje godziwą zapłatę, dzięki której może pozwolić sobie na małe kobiece słabostki.
Wszystko jak w bajce, jest tylko małe "ale"...
Tytuł zobowiązuje. Celaena Sardothien nie tylko ochrania dygnitarzy na okolicznościowych ucztach i balach, ale też wypełnia powierzane przez króla tajne misje, w których musi wykazać się sprytem i umiejętnościami Milczącego Zabójcy. O zdradę i udział w tajnym spisku tym razem zostaje oskarżony dawny znajomy z Twierdzy Zabójców Archer Finn. Czy mężczyzna obdarzony niezwykłą umiejętnością uwodzenia każdej spotkanej kobiety naprawdę uczestniczy w zmowie mającej na celu obalenie monarchy Adarlanu?
Tymczasem Oko Eleny wiszące na szyi zabójczyni rozbłyska coraz częściej, co wróży kłopoty. 


Recenzja nie zawiera spoilerów!
Po przeczytaniu “Szklanego tronu”, nie mogłam doczekać się aż sięgnę po następny tom. W międzyczasie przewinęło się u mnie trochę książek, ale to nie osłabiło mojego zapału do poznania dalszych losów Celaeny. 
 Kiedy już wszystko sobie poukładasz, zapamiętaj, że nie miałoby to dla mnie żadnego znaczenia. Nigdy nie miało znaczenia. Wybrałabym ciebie. Zawsze wybiorę ciebie.

wtorek, 23 maja 2017

Baśń dla dorosłych, czyli "Dwór cierni i róż" Sarah J. Maas.

 
Tytuł: Dwór cierni i róż.
Cykl: Dwór cierni i róż.
Autor: Sarah J. Maas.
Tytuł oryginału: A Court of Thorns and Roses.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 524.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: Dziewiętnastoletnia Feyra jest łowczynią. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythianu, krainy zamieszkanej przez rasę obdarzonych magią śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem. Podczas polowanie Feyra zabija ogromnego wilka. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z wysokiego rodu Tamlin w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. 
Feyra musi wybrać - albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythianu i spędzi tam resztę swoich dni. Pozornie dzieli ich wszystko - wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyra będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia? 


Po przeczytaniu “Szklanego tronu” nie mogłam sobie odpuścić tej książki. Lubię wszystkie historie na podstawie bajek, a “Piękna i Bestia” jest moją ulubioną. Po wielu przeczytanych pozytywnych opiniach mogę z dumą moją recenzję do nich dorzucić. 
 Potrzebujemy nadziei, bo ona daje nam siłę, by trwać. Więc pozwól jej zachować tę nadzieję, Feyro. Pozwól jej marzyć o lepszym życiu. O lepszym świecie.

czwartek, 18 maja 2017

Co tu się stało? Czyli "Margo" Tarryn Fisher.


Tytuł: Margo.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: Tarryn Fisher.
Tytuł oryginału: Marrow. 
Wydawnictwo: Sine Qua Non.
Liczba stron: 320.
Gatunek: Młodzieżowe. 
Opis: W Bone jest dom.
W domu mieszka dziewczyna.
W dziewczynie mieszka ciemność…
Margo nie jest jak inne nastolatki. Żyje w ponurym miasteczku Bone, które przejezdni omijają szerokim łukiem. Swój dom nazywa „pożeraczem”. Jej cierpiąca na depresję matka nie odzywa się do niej i traktuje niczym służącą.
Dziewczyna trzyma się na uboczu, dni spędza w samotności. Wszystko nieoczekiwanie się zmienia, kiedy poznaje Judah – starszego chłopaka z sąsiedztwa. Sparaliżowany, na wózku inwalidzkim, odkrywa przed Margo świat, jakiego dotąd nie znała.
Kiedy w okolicy ginie siedmioletnia dziewczynka, dwójka osobliwych przyjaciół rozpoczyna prywatne śledztwo. W głowie Margo pojawia się desperackie pragnienie, aby wytropić morderców. I przykładnie ukarać… „Oko za oko. Krzywda za krzywdę. Ból za ból”. Rozpoczynając bezlitosne polowanie na zło, dziewczyna nie zdaje sobie sprawy, jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić.
Najbardziej brutalna prawda to ta o nas samych.




Kupując tę książkę, nastawiłam się na historię o dziewczynie żyjącej w biedzie, gdzie matka nie zwraca na nią uwagi, a ona sama jest trochę depresyjną dziewczyną, która trochę uśmiechu znajduje jedynie u nowo poznanego chłopaka. I wiecie co? Dostałam to. AŻ ZA BARDZO.

Nie, marzenia nigdy nie są bez sensu. Marzenia to plany; dzięki nim twoje serce zaczyna bić, a kiedy zacznie, zaraz za nim podąża głowa.

czwartek, 11 maja 2017

Wisienka na torcie, czyli "Waleczna czarownica" Danielle L. Jensen.


Tytuł: Waleczna czarownica.
Cykl: Trylogia Klątwy (tom 3).
Autor: Danielle L. Jensen.
Tytuł oryginału: Warrior Witch.
Wydawnictwo: Galeria Książki.
Liczba stron: 400.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: Czasami trzeba stać się kimś nadzwyczajnym…
Cécile i Tristan dokonali już niemożliwego, ale przed nimi jeszcze największe wyzwanie – pokonanie zła, które sami uwolnili. Szukając sposobu na ocalenie mieszkańców Wyspy i wyzwolenie trolli spod władzy tyrana, Cécile i Tristan muszą też walczyć z tymi, którzy pragną ich śmierci. Aby zwyciężyć, będą musieli postawić wszystko na jedną kartę. Ale to może nie wystarczyć. Oboje zaciągnęli długi, a koszt ich spłaty może się okazać wyższy, niż kiedykolwiek sobie wyobrażali.
W zapierającym dech w piersiach ostatnim tomie Trylogii Klątwy gra toczy się o najwyższą stawkę.


„Waleczna czarownica“ to ostatni tom trylogii Klątwy. Właściwie poza tym, że zaliczam tę trylogię do moich ulubionych i kocham ją pod każdym względem, to nie mam nic nowego do powiedzenia, więc i recenzja może być krótsza. Nie posiada ona spoilerów, a jest to jakby podsumowanie trylogii.

Kiedy traci się sens życia, wiele rzeczy okazuje się wartych, by za nie umrzeć.

czwartek, 4 maja 2017

Najlepsza książka kwietnia #2017

W kwietniu spięłam się z książkami i przeczytałam ich pięć, co, jak na mnie, to dużo. Może to dlatego, że ten miesiąc opływał w świetne książki, dokończyłam moją ulubioną trylogię i zaczęłam nowe, równie wspaniałe.

sobota, 29 kwietnia 2017

Wygrana albo śmierć, czyli "Szklany tron" Sarah J. Maas.



Tytuł: Szklany tron.
Cykl: Szklany tron (tom 1).
Autor: Sarah J. Maas.
Tytuł oryginału: Throne of Glass.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 520.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: Siedemnastoletnia Celaena jest wyszkoloną zabójczynią, jedną z najlepszych, popełniła jednak fatalny błąd. Została złapana i skazana na dożywotnią niewolniczą pracę w kopalni soli Endovier, lecz otrzymuje ofertę od księcia Doriana. Celaena musi walczyć na śmierć i życie w turnieju o tytuł królewskiego zabójcy. Jeśli wygra - będzie wolna, jeśli przegra - jej wybawieniem będzie śmierć. Uczestnicy turnieju giną w tajemniczych okolicznościach. Czy Celaena zdoła zdemaskować zabójcę, zanim sama stanie się ofiarą? 





Zwlekałam z przeczytaniem tej książki. Mam ją od grudnia, ale cały czas przekładałam i przekładałam, mimo że bardzo chciałam ją przeczytać. I kiedy w końcu się za nią zabrałam, nie mogłam się oderwać. Wcześniej nie wiedziałam, co ta książka ma w sobie takiego, że praktycznie wszyscy ją kochają, ale teraz już wiem. 
 Najprawdziwszym złem na świecie są czyny człowieka.

sobota, 22 kwietnia 2017

Jesteś łowcą czy zwierzyną? Czyli "Ukryta łowczyni" Danielle L. Jensen.


Tytuł: Ukryta łowczyni.
Cykl: Trylogia Klątwy (Tom 2).
Autor: Danielle L. Jensen.
Tytuł oryginału: Hidden Huntress.
Wydawnictwo: Galeria Książki.
Liczba stron: 500.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: W mieście pod górą tyran sprawuje władzę absolutną. Jedyny troll, który byłby zdolny mu się przeciwstawić, został oskarżony o zdradę i uwięziony. Cécile uciekła z mrocznego Trollus, ale już wkrótce zdała sobie sprawę, że wcale nie znajduje się poza zasięgiem władzy króla i jego manipulacji Cécile mieszka z matką w Trianon i każdego wieczora występuje na deskach sceny operowej. Za dnia zaś niestrudzenie szuka Anushki, czarownicy, która przez pięć stuleci umykała trollom. A niezależnie od tego, czy zwycięży, czy poniesie porażkę, jej bliscy zapłacą wysoką cenę.
Aby odnaleźć Anushkę, dziewczyna musi zagłębić się w magię, która jest mroczna i zabójcza. Czarownica jest jednak przebiegła, a Cécile może się okazać nie tylko łowczynią, ale i zwierzyną.

W drugiej części Trylogii Klątwy Cecile ma wszystko to, o czym marzyła. Mieszka z matką w Trianon, śpiewa na scenie, a ludzie ją uwielbiają. Można by pomyśleć, że nic jej więcej do szczęścia nie potrzeba. A jednak, w mieście pod górą uwięziona została osoba, którą kocha ponad życie, a ona sama nie może się skupić na niczym innym, jak poszukiwanie Anushki.

Dlaczego tak mocno wiążemy swój los z jedną osobą, że wszystko, czym jesteśmy, wszystko, co robimy, zależy od niej.

niedziela, 16 kwietnia 2017

Jak zostać detektywem, czyli "Papierowe miasta" John Green.



Tytuł: Papierowe miasta.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: John Green.
Tytuł oryginału: Paper Towns.
Wydawnictwo: Bukowy Las.
Liczba stron: 400.
Gatunek: Literatura młodzieżowa.
Opis: Quentin Jacobsen – dla przyjaciół Q – ma osiemnaście lat i od zawsze jest zakochany w zbuntowanej Margo Roth Spiegelman. W dzieciństwie przeżyli razem coś niesamowitego, teraz chodzą do tego samego liceum.
Pewnego wieczoru w przewidywalne, nudne życie chłopaka wkracza Margo w stroju nindży i wciąga go w niezły bałagan. Po czym znika. Quentin wyrusza na poszukiwanie dziewczyny, która go fascynuje, idąc tropem skomplikowanych wskazówek, jakie zostawiła tylko dla niego. Żeby ją odnaleźć, musi pokonać setki kilometrów po USA. Po drodze przekonuje się na własnej skórze, że ludzie są w rzeczywistości zupełnie inni, niż sądzimy. Czy dowie się, kogo szuka i kim naprawdę jest Margo? 




Jak na razie książki Greena, jakie czytałam, to te, które pisał z kimś. Podobały mi się, nawet bardzo, a słysząc pozytywne opinie na temat tego autora, zapragnęłam przeczytać czegoś, co napisał sam. Poszłam do biblioteki w zamierzeniu wypożyczenia innej książki, ale jak tylko zobaczyłam Papierowe miasta, tak z nimi wyszłam. I, szczerze mówiąc, to był strzał w dziesiątkę. 

 Chodzi mi o to, że w którymś momencie będziesz musiał przestać wpatrywać się w niebo, bo inaczej pewnego dnia spojrzysz z powrotem w dół i zorientujesz się, że ty także uleciałeś gdzieś w przestworza.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Piękna i Bestia wersja trolle, czyli "Porwana pieśniarka" Danielle L. Jensen.


Tytuł: Porwana pieśniarka.
Cykl: Trylogia Klątwy (tom 1).
Autor: Danielle L. Jensen.
Tytuł oryginału: Stolen Songbird.
Wydawnictwo:  Galeria Książki.
Liczba stron: 432.
Gatunek: Fantastyka.
Opis:  Od pięciu stuleci trolle nie mogą opuszczać miasta pod ruinami Samotnej Góry. Więzi je klątwa czarownicy. Przez wieki wspomnienia o ich mrocznej i złowrogiej magii zatarły się w ludzkiej pamięci. Niespodziewanie pojawia się przepowiednia o związku, który złamie potężne zaklęcie. W Cécile de Troyes rozpoznano kobietę z przepowiedni. Zostaje więc porwana i uwięziona pod górą. Od pierwszej chwili w podziemnym mieście dziewczyna myśli tylko o jednym – o ucieczce. Trolle, które ją uprowadziły, są jednak inteligentne, szybkie i nieludzko silne. Porwana musi czekać na właściwy moment i stosowną okazję.
Z biegiem czasu dzieje się coś niezwykłego – w sercu Cécile kiełkuje uczucie do tajemniczego księcia, z którym została związana ślubem. Dziewczyna poznaje kolejne osoby, nawiązuje przyjaźnie i powoli uzmysławia sobie, że może być jedyną nadzieją dla mieszańców zniewolonych przez trolle czystej krwi. W mieście wybucha bunt. A Tristan, jej książę i przyszły król, jest jego tajnym przywódcą.
W miarę zanurzania się w świat skomplikowanych intryg politycznych podziemnego świata Cécile przestaje być córką prostego rolnika, staje się księżniczką, nadzieją całego ludu i czarownicą obdarzoną mocą dość potężną, by na zawsze zmienić Trollus, podziemne miasto.



Opis Porwanej pieśniarki należy do jednej z tych, które nie zachęcają zbytnio do czytania. Ot, zwykły skrót historii, nie ma w sobie nic tajemniczego ani czegoś, co tak specjalnie przyciąga. Albo kogoś zainteresuje, albo nie. Mnie sam opis za bardzo nie przyciągnął, ale zrobiły to bardzo dobre opinie o tej książce. Porwana pieśniarka liczy sobie całkiem sporą (głównie żeńską) grupę fanów i po tych dwóch dniach, które spędziłam z tą książką, należę do tej grupy.



Piękno można stworzyć, a wiedzę zdobyć, ale talentu nie da się ani kupić, ani nauczyć.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Serialowo: iZombie. Iskierki #7

Ponieważ ostatnio utknęłam w ciemnym punkcie z trylogią, którą kocham i nie chcę jej kończyć i ogromną chęcią na serial, który niezaprzeczalnie porwał moje serce – nie mam głowy do recenzji. Dlatego chcę dać upust moim myślom, bo z nikim nie mogę porozmawiać na temat tego serialu. Co prawda, kończę dopiero pierwszy sezon, ale oglądanie idzie mi (niestety) szybko, więc sądzę, że niedługo będę już na końcu drugiego. 

A serial, o którym mówię to iZombie.

sobota, 1 kwietnia 2017

Najlepsza książka marca, czyli "Dziewczyna z Dzielnicy Cudów" Aneta Jadowska.

Ponieważ w marcu przeczytałam tylko jedną książkę (Taak, kochana szkoła, co z tego, że nigdy nie będzie mi potrzebny wzór na fermentację octową), postanowiłam, że złączę "Najlepszą książkę" z recenzją. I tak oto zapraszam Was na recenzję "Dziewczyny z Dzielnicy Cudów".

Tytuł: Dziewczyna z Dzielnicy Cudów.
Cykl: Cykl o Nikicie (tom 1).
Autor: Aneta Jadowska.
Tytuł oryginału: Dziewczyna z Dzielnicy Cudów.
Wydawnictwo: Sine Qua Non (SQN).
Liczba stron: 320.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: Są przyjazne i urocze miasta alternatywne. I jest Wars – szalony i brutalny – oraz Sawa – uzbrojona w kły i pazury. Pokochasz je i znienawidzisz, całkiem jak ich mieszkańcy.

Jak ona. Nikita. To tylko jedno z jej imion, jedna z jej tajemnic. Jako córka zabójczyni i szaleńca chce od życia jednego – nie pójść ścieżką żadnego z rodziców. Choć na to może być już za późno.

Z Dzielnicy Cudów – części miasta, która w wyniku magicznych perturbacji utknęła w latach 30. ubiegłego wieku – zostaje uprowadzona jedna z piosenkarek renomowanego klubu Pozytywka. Sprawą zajmuje się Nikita. Trop szybko zaprowadzi ją tam, gdzie nigdy nie chciałaby się znaleźć. Na szczęście jej pleców pilnuje Robin. Czy na pewno? Kim on właściwie jest?



"Dziewczyna z Dzielnicy Cudów" to moja druga albo trzecia książka polskiego autora, która nie była moją lekturą. Jak się domyślacie, nie sięgam zazwyczaj po książki naszych rodaków, bo zwyczajnie nie zawsze wydają mi się ciekawe. Ale o "Dziewczynie..." słyszałam wiele dobrego i zachciałam sprawdzić, czy rzeczywiście jest tak dobra jak mówią. I, naprawdę, jest. Czytając, miałam wrażenie, jakbym trzymała w rękach książkę jakiegoś znanego zagranicznego autora bestsellerów. 
Słabe istoty pozorują się na silniejsze. Tylko te silne mogą sobie pozwolić na udawanie słabości.

sobota, 25 marca 2017

Ja też piszę: jaki autor jest moim wzorem? Iskierki #6

Tak samo jak większość książkoholików, oprócz czytania również piszę i marzę o własnej książce. Pisanie traktuję poważnie i jak do tej pory zawód "autorka" jest jedynym, który przychodzi mi do głowy. Swego czasu pisałam na portalu Wattpad, ale potem zauważyłam, że nie wychodzi mi pisanie na czas. Rozdziały były dodawane co dwa – a czasem nawet trzy – miesiące, więc z tego zrezygnowałam. Mój warsztat po wielu latach uległ równie wielu zmianom, ale dziś chciałabym Wam przedstawić dwóch autorów, którzy byli/są dla mnie wzorem i inspiracją. 

niedziela, 19 marca 2017

Chłopak z gitarą... Czyli "Maybe someday" Colleen Hoover.


Tytuł: Maybe someday.
Cykl: Maybe (tom 1).
Autor: Colleen Hoover.
Tytuł oryginału: Maybe someday. 
Wydawnictwo: Otwarte. 
Liczba stron: 440.
Gatunek: Romans/obyczajowe. 
Opis: On, Ridge, gra na gitarze tak, że porusza każdego. Ale jego utworom brakuje jednego: tekstów. Gdy zauważa dziewczynę z sąsiedztwa śpiewającą do jego muzyki, postanawia ją bliżej poznać.
Ona, Sydney, ma poukładane życie: studiuje, pracuje, jest w stabilnym związku. Wszystko to rozpada się na kawałki w ciągu kilku godzin.
Wkrótce tych dwoje odkryje, że razem mogą stworzyć coś wyjątkowego. Dowiedzą się także, jak łatwo złamać czyjeś serce…
„Maybe Someday” to opowieść o ludziach rozdartych między „może kiedyś” a „właśnie teraz”, o emocjach ukrytych między słowami i o muzyce, którą czuje się całym ciałem.




Maybe someday była moją drugą książką tej autorki. Jako pierwszą czytałam Hopeless i fakt, podobała mi się, ale nie był to taki fenomen, jakiego oczekiwałam i jak to nazywali fani. Mimo to nie byłam w żaden sposób zrażona do Hoover i chętnie wypożyczyłam z biblioteki kolejną jej książkę. Dopiero ta pozycja pokazała mi, co ludzie tak widzą w książkach tej autorki i od przeczytania jej należę do tej wielkiej grupy fanów oraz powiększam swoją biblioteczkę o kolejne dzieła Colleen Hoover.
Nauczyłem się jednak, że sercu nie można nakazać, kiedy, kogo i jak ma pokochać. Serce robi, co chce. Od nas zależy najwyżej to, czy pozwolimy naszemu życiu i głowie dogonić serce.

sobota, 11 marca 2017

Piorunochronu część druga, czyli "Szklany miecz" Victoria Aveyard.


Tytuł: Szklany miecz.
Cykl: Czerwona królowa.
Autor: Victoria Aveyard.
Tytuł oryginału: Glass Sword.
Wydawnictwo: Moondrive.
Liczba stron: 560.
Gatunek: Młodzieżowe/fantastyka.
Opis: W kontynuacji bestsellerowej "Czerwonej Królowej" Mare Barrow musi zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę, stawić czoło bezlitosnemu królowi Mavenowi i własnym słabościom.
Walka pomiędzy rosnącą w siłę armią rebeliantów a światem, w którym liczy się kolor krwi, przybiera na sile. Mare Barrow ma czerwoną krew, taką samą jak zwykli ludzie. Jednak jej zdolność kontrolowania błyskawic – nadprzyrodzona moc zarezerwowana dla Srebrnych – sprawia, że rządzący chcą wykorzystać dziewczynę jako broń.
Mare odkrywa, że nie jest jedyną Czerwoną, która posiada umiejętności charakterystyczne dla Srebrnych. Są też inni. Ścigana przez okrutnego króla Mavena wyrusza na wyprawę, aby zrekrutować Czerwono-Srebrnych do armii powstańców gotowych walczyć o wolność. Wielu z nich straci życie, a zdrada stanie się chlebem powszednim. Mare musi też zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę. Czy sama stanie się potworem, którego próbuje pokonać?

Czerwoną królową polubiłam od samego początku. Wytypowała się jako jedna z moich ulubionych oraz stała się dla mnie inspiracją do pisania moich opowiadań. Trochę żałuję, że nie mam jej na własność, tylko wypożyczam z biblioteki, ale niestety to mi musi wystarczyć. Pierwszy tom miał wszystko to, co lubię, a drugi jedynie to pogłębił i nie mogę się doczekać, aż w moje ręce trafi trzecia część.
Muszę zamrozić serce dla tej jednej osoby, która uparła się rozpalać w nim ogień.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.