niedziela, 24 września 2017

Jesienne zapowiedzi #2017


 Mówią, że jesień to najlepsza pora roku dla molików. Wiecie; herbatka, kocyk, książka, nie wychodzimy, bo zimno/bo się nie chce. Moja jesień natomiast nie zapowiada się ani trochę tak fajnie, już objawia mi się jesienna depresja i nicmisięniechcenizm, a w dodatku fundusze na książki się kończą i pojawią się nowe wydatki. Czy to jednak powstrzymuje mnie przed robieniem list zakupowych? A skąd. Nie wiem jak, ale na książki zawsze jakoś znajdują się pieniądze. 

czwartek, 21 września 2017

Medium też człowiek czyli "Szamanka od umarlaków" Martyna Raduchowska.


Tytuł: Szamanka od umarlaków.
Cykl: Szamanka od umarlaków (tom 1).
Autor: Martyna Raduchowska.
Tytuł oryginału: Szamanka od umarlaków.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 416.
Gatunek: Fantastyka/paranormalne.
Opis: Ida Brzezińska ma Pecha. A może to Pech ma Idę?
Kto by pomyślał, że potomkini wielkiego rodu czarodziejów, wróżbitów i telepatów zbuntuje się wobec rodzinnej tradycji... Ida Brzezińska ma osiemnaście lat i uważa magię za stek bzdur. Jak sama twierdzi, taka z niej czarownica jak z koziego zadka waltornia. Jedyne, o czym Ida marzy, to spokojne życie młodej dziewczyny: wymarzone studia psychologiczne na Uniwersytecie Wrocławskim, mieszkanie w akademiku, poznawanie świata... Niestety, przeszkadzają jej w tym pojawiające się ni stąd, ni zowąd trupy. Widzenie zmarłych i przewidywanie śmierci ludzi żyjących to magiczny dar, Ida jednak nie jest zachwycona, że go ma. Bo prawdziwe medium nie ma w życiu lekko...



Tak jak pisałam w zapowiedziach sierpnia, Szamanka od umarlaków kojarzyła mi się z serialem, który bardzo lubiłam i, oczywiście, książkę tę chciałam przeczytać. Zazwyczaj podchodzę trochę z rezerwą do polskich autorów, chyba głównie dlatego, że obracam się w samych zagranicznych autorach i udziela mi się opinia ogółu, że Polacy sami pod sobą grób kopią. Ale tutaj właściwie nie zwróciłam na to uwagi, a książka zdecydowanie wybroniła się sama. 
Raz kozie śmierć, raz duszy niebyt.

piątek, 15 września 2017

Czy to już miłość? Czyli "Dziwna i taki jeden" Meagan Brothers.

 
Tytuł: Dziwna i taki jeden.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: Meagan Brothers.
Tytuł oryginału: Weird Girl And What's His Name.
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 352.
Gatunek: Młodzieżowe.
Opis: Lula i Rory są najlepszymi przyjaciółmi. Chodzą do tej samej szkoły, uwielbiają Autostopem przez galaktykę, a po lekcjach pasjami oglądają serial Z Archiwum X. Oboje czują, że odstają od reszty nastolatków. Łączy ich także trudna sytuacja rodzinna: mama Rory'ego pije, z kolei mama Luli odeszła dawno temu, zostawiając po sobie tylko kilka książek o aktorstwie. Wiedzą o sobie wszystko, do czasu gdy Lula odkryje, że Rory nie wspomniał jej o swoim awansie do szkolnej drużyny futbolowej, a przede wszystkim o swoim romansie z dużo starszym od siebie szefem, Andym. I to właśnie wtedy, gdy Lula zaczynała myśleć, że czuje do Rory’ego coś więcej… Nie wiedząc, kim jest bez najlepszego kumpla i kwestionując własną tożsamość seksualną, dziewczyna znika z miasteczka i wyrusza na poszukiwanie długo niewidzianej matki.


Dziwna i taki jeden jest pierwszą książką, z którą się spotkałam, gdzie motywem przewodnim jest wątek LGBT. Książka nie wywarła na mnie jakichś głębszych uczuć, nie była też bardzo pouczająca, ale przyjemnie się ją czytało. Co nie co da się z niej wynieść, ale dla mnie wcale nie było to rozważanie o swojej seksualności. 
Chodzi mi o to, że możesz być, kim tylko zechcesz. Żadne pragnienie nie jest złe, dopóki jesteś wobec siebie szczera. Możesz nawet się zmienić, jeśli dojdziesz do wniosku, że to, czego chciałaś, nie czyni cię szczęśliwą. Nie ma żadnych granic.

niedziela, 3 września 2017

Podsumowanie sierpnia #2017

Zanim rozpędzę się z podsumowaniami na dobre, musicie o mnie wiedzieć jedną rzecz: rzadko kupuję nowe książki. Większość moich książek pochodzi z drugiej ręki, kupowane często za grosze, a w bardzo dobrym, nawet idealnym stanie. W tym miesiącu, oczywiście, nie było inaczej.

wtorek, 29 sierpnia 2017

Dążenie do ideału, czyli "Skaza" Cecelia Ahern.

 
Tytuł: Skaza.
Cykl: Skaza (tom 1).
Autor: Cecelia Ahern.
Tytuł oryginału: Flawed.
Wydawnictwo: Akurat.
Liczba stron: 448.
Gatunek: Młodzieżowe.
Opis: Walka z bezdusznym systemem i gorąca miłość, konspiracja i budzące się namiętności, starcie młodzieńczego entuzjazmu z politycznym wyrachowaniem. 
Ukarana przez bezduszny Trybunał, 17-letnia Celestine, zostaje ikoną rewolucji zmierzającej do obalenia rządów ludzi, którym się wydaje, że mają prawo narzucać społeczeństwu swoje moralne i obyczajowe dogmaty. Choć napiętnowana Skazą, podejmuje walkę o powrót jej świata do normalności. 




Sięgając po tę książkę myślałam, że zabieram się za zwykłą młodzieżówkę, nie odstającą od reszty, pewnie z niczym nowym do pokazania. I kiedy dotarłam do połowy, przypomniałam sobie o tym i stwierdziłam, że błędnie ją oceniłam. Jeśli wierzyć słowom autorki, książka powstała w sześć tygodni, a mimo to jest jedną z najlepszych młodzieżówek, jakie przeczytałam. 
Nieświadomość jest słodka. Wiedza to często odpowiedzialność, której nikt nie chce.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Koszmary przeszłości, czyli "Mapa kości" Francesca Haig.


Tytuł: Mapa kości.
Cykl: Ogniste oczyszczenie (tom 2).
Autor: Francesca Haig.
Tytuł oryginału: The Map of Bones.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 430.
Gatunek: Młodzieżowe/dystopijne.
Opis:  W świecie, w którym żyje Cass, nie ma miejsca dla słabych, niesprawnych i odmiennych. Liczy się tylko doskonałość. Perfekcyjne Alfy zrobią wszystko, by trzymać upośledzone Omegi tam, gdzie ich miejsce: w obozach pracy i na ziemiach, na których nikt inny nie chce mieszkać. Najchętniej pozbyłyby się ich na zawsze, ale gdy umiera Omega, umiera także jej bliźniacza Alfa.
Po masakrze na Wyspie ruch oporu Omeg jest w rozsypce. Ludzie są zbyt przerażeni, by choćby myśleć o przeciwstawieniu się okrutnej Radzie. Jednak Cass, Kobziarz i Zoe wiedzą, że trzeba na nowo rozniecić ducha buntu. W przeciwnym razie Pani Generał, Reformator i Prowodyr bez przeszkód zrealizują swój upiorny plan: zamkną Omegi w zbiornikach, które podtrzymają je przy życiu, ale pozbawią wszelkiej świadomości. Tylko czy ktokolwiek uwierzy opowieściom trójki obdartusów, którzy nie mają nic do zaoferowania? Nieoczekiwana propozycja Prowodyra wydaje się tym bardziej kusząca. Jednak czy można ufać komuś, kto otwarcie przyznaje, że nie obchodzi go los Omeg?
Zwłaszcza że Cass musi się liczyć z tym, że jako wizjonerka i siostra bliźniaczka Reformatora stanowi łakomy kąsek dla każdej ze stron. Nie powinna ufać nikomu. Tylko jak zbudować nowy, lepszy świat bez zaufania?


Kontynuacja Ognistego oczyszczenia, czyli Mapa kości, należy do tych, mam wrażenie, mniej znanych serii, jako że pierwsza część trafiła na rynek dopiero w 2016 roku. Co nie umniejsza jej możliwości do stania się jedną z tych dobrych serii, po których skończeniu będę czuła, że przeczytałam coś, co naprawdę mi się podobało. Czy Francesca Haig poprawiła się po pierwszej części? I to jak. 
Jak cudowną rzeczą jest ignorancja – pomyślałam. – Jak wspaniale byłoby zrzucić z barków ciężar wiedzy. 

wtorek, 15 sierpnia 2017

[PRZEDPREMIEROWO] Nic tak nie łączy, jak wspólna chęć morderstwa, czyli "Zaklinacz ognia" Cinda W. Chima.

 
Tytuł: Zaklinacz ognia.
Cykl: Starcie królestw (tom 1).
Autor: Cinda Williams Chima.
Tytuł oryginału: Flamecaster.
Wydawnictwo: Moondrive/Otwarte.
Liczba stron: 477.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: Trwa wojna między królestwami: Ardenem i Fellsmarchem. Władca Ardenu Gerard nie cofnie się przed niczym, żeby zapanować nad całym kontynentem – nawet nad zniewoleniem czarodziejów. Na jego drodze staje jednak dwoje ludzi, których uczucia zranił za bardzo.
Adrian, syn Wielkiego Maga i królowej Fellsmarchu, marzy o tym, by zostać magicznym uzdrowicielem. Gdy jego ojciec ginie w zasadzce wroga, poprzysięga zemstę i doskonali znajomość trucizn. 
Jenna ma na karku tajemnicze znamię, a jej serce bije w rytm płomieni. Przez lata zmuszana była do pracy w kopalniach miasta Delphi. Przyłącza się do walki, gdy żołnierze Ardenu zabijają jej przyjaciół.
Wspólny cel splata losy Adriana i Jenny na ardeńskim dworze. Aby pokonać Gerarda, będą musieli odnaleźć się w świecie, gdzie nie ma prostego podziału na dobrych i złych, wśród ryzykownych sojuszy i pałacowych intryg. Prawda o ich przeznaczeniu okaże się równie niebezpieczna... 



Mimo że Cinda Williams Chima to autorka dwóch całkiem znanych serii fantasy, to było moje pierwsze spotkanie z nią. Nie czytałam serii “Siedem królestw” i nie miałam pojęcia, że “Zaklinacz ognia” jest z nią powiązany, więc zauważyłam to dopiero po skończeniu czytania. Jak się okazuje, nawet taki laik w fantastyce jak ja może sięgnąć po tę książkę, bo mimo że osadzona w tym samym uniwersum, jest to zupełnie nowa historia. 
– Umrzeć jest łatwo, magiku. [...] Utrzymać się przy życiu to prawdziwe wyzwanie. 

wtorek, 8 sierpnia 2017

Ona zobaczy Cię pierwsza, czyli "Do zobaczenia nigdy" Eric Lindstrom.

 
Tytuł: Do zobaczenia nigdy.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: Eric Lindstrom.
Tytuł oryginału: Not If I See You First.
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 356.
Gatunek: Młodzieżowe.
Opis: Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być twardą dziewczyną. Kiedy nie biega swoją ulubioną trasą biegową, zajmuje się sercowym wsparciem i udzielaniem porad życiowych nieco zagubionym szkolnym przyjaciołom. Robi wszystko, żeby nie płakać, ale nie może już dłużej udawać, że nic złego się nie stało. Szczególnie, że kiedy w końcu zrozumie, co tak naprawdę przytrafiło się jej ojcu i dlaczego Scott tak się zachował, odkryje prawdę o tym, że nie wszystkie rzeczy są takimi, na jakie wyglądają…



Czytałam mało książek o osobach chorych czy niepełnosprawnych, ale to, co lubię w tych książkach, to możliwość spojrzenia na sytuację ich oczami. Okej, może akurat tutaj to sformułowanie nie pasuje. Mimo to z przyjemnością sięgnęłam po tę książkę i przy odkładaniu stwierdziłam, że była w sam raz. Czuję się usatysfakcjonowana. Nie jest to kolejna książka pełna filozoficznych mądrości, ale Parker nadrabia to całą sobą. 
Bo tak naprawdę nie da się poznać drugiego człowieka. Nie do końca.

niedziela, 6 sierpnia 2017

Zapowiedzi książkowe na sierpień



Oczywiście nie kupiłam tego, co mi się spodobało w lipcu, ale za to mnóstwo innych książek. Teraz raczej nie będzie inaczej, ale odkryłam, że lubię szukać nowych książek, które mnie zainteresują, więc przychodzę z kolejnymi zapowiedziami, które rzuciły mi się w oko.

piątek, 4 sierpnia 2017

Podsumowanie... wszystkiego

Przez ten miesiąc moja aktywność to śmiech na sali. Jeden post w miesiącu, zaledwie jedna przeczytana książka, której recenzji do tej pory nie zebrałam się napisać, brak czasu na wszystko. A to dlaczego? A to dlatego, że zachciało mi się trochę zarobić. Przez lipiec pracowałam w markecie, więc najczęściej miałam drugą zmianę, szłam do pracy na 13:30 i wracałam do domu o 22:00, szłam późno spać i później spałam do późna. Po rankach odsypiałam i może trochę poczytałam, ale ogólnie nie miałam siły na nic. Nigdy nie stresowałam się tyle i nie byłam tak zmęczona, jak w tym miesiącu. Przynajmniej wiem, że nie nadaję się do takiej pracy. Pluję sobie w brodę, że nie naszykowałam wcześniej żadnych postów, ale nawet o tym nie pomyślałam.
To słowem wstępu i trochę usprawiedliwienia, a teraz przejdźmy do bardziej książkowych tematów.

piątek, 7 lipca 2017

Po czyjej stronie staniesz? Czyli "Ogniste oczyszczenie" Francesca Haig.

 
Tytuł: Ogniste oczyszczenie.
Cykl: Ogniste oczyszczenie (tom 1).
Autor: Franesca Haig.
Tytuł oryginału: The Fire Sermon.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 432.
Gatunek: Dystopijne/Młodzieżowe.
Opis: Od czterystu lat na Ziemi rodzą się tylko bliźnięta. Jedno z nich, nazywane Alfą, jest zdrowe i silne; drugie, Omega, przychodzi na świat z defektami fizycznymi lub mentalnymi i musi zostać odseparowane od swojej rodziny, bo jest dla niej zagrożeniem. 
Kiedy na świat przychodzą Cass i Zach, ich rodzice są w szoku. Niemowlęta wydają się idealne. Czy to możliwe, aby urodziły się dwie Alfy? Dzieci rosną i rozwijają się prawidłowo. Tylko Zach wie, że jego siostra miewa wizje oznaczające, że jest Omegą. Przerażona dziewczyna ukrywa to przed rodzicami. Jednak cierpliwość Zacha też ma swoje granice. Ponieważ oficjalnie nie wiadomo, które z nich jest Omegą, oboje nie mogą chodzić do szkoły i spotykać się ze znajomymi, a on przecież zasługuje na życie prawdziwej Alfy. 
Jednak po śmierci ojca Cass zostaje zdemaskowana i trafia do miejsca skupiającego Omegi. Czy miłość rodzeństwa przetrwa tę próbę?  



Książka ta jest kolejnym debiutem, z którym dane mi było się spotkać. Czytając ją i widząc informację o trylogii, szybko uświadomiłam sobie, że lubię debiuty, zwłaszcza jak będą miały kontynuację. Lubię patrzeć, jak autor się rozwija i lubię ciekawość, która gości u mnie, gdy sięgam po kolejne tomy. 
Zastanawiałam się, czy to coś złego, że doświadczam bliskości obcej osoby, która obdarzyła nasz dom niechcianym podarunkiem w postaci choroby taty.

wtorek, 27 czerwca 2017

Zapowiedzi książkowe na lipiec

Odkąd prowadzę bloga, nie wstawiałam żadnych zapowiedzi. Głównie spowodowane było to tym, że nie byłam na bieżąco w książkowej sferze, dowiadywałam się o premierze książki już po jej wydaniu i z czytaniem było u mnie średnio. Teraz to wszystko wskoczyło na właściwe tory i zaczęłam bardziej interesować się nowościami. Zatem chcę się z Wami podzielić książkami, które mogą zapełnić mój koszyk w najbliższym miesiącu. Może Wam też coś wpadnie w oko? 

niedziela, 25 czerwca 2017

Poznajemy Fae, czyli "Dziedzictwo ognia" Sarah J. Maas.

 
Tytuł: Dziedzictwo ognia.
Cykl: Szklany tron (tom 3).
Autor: Sarah J. Maas.
Tytuł oryginału: Heir of Fire.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 565.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: Pokonana Celaena może myśleć tylko o tym, jak pomścić śmierć przyjaciółki. Jako Królewska Obrończyni zobowiązana jest do służby władcy, ale to nie powstrzyma jej przed wymierzeniem mu sprawiedliwości. Ryzykując życie,Chaol, kapitan Królewskiej Gwardii, wysyła Celaenę do Wendlyn, by trzymać ją daleko od dworu. Nie wie, że to właśnie Wendlyn będzie miejscem, w którym zabójczyni zmierzy się ze swoimi najmroczniejszymi tajemnicami. Jeśli wyjdzie z tej próby zwycięsko, stanie się największym zagrożeniem dla Adarlanu.
Tymczasem nad królestwem gromadzą się czarne chmury. Czy Celaena znajdzie siłę, by je rozpędzić? Jaką decyzję podejmie, gdy będzie musiała wybierać między lojalnością wobec własnych ludzi a wiernością tym, których kocha?



Nie pamiętam, kiedy ostatnio (i czy w ogóle) spotkałam się z serią, w której każda następna część byłaby jeszcze lepsza od poprzedniej. Słyszałam wiele o tym, że książki Maas nie tracą poziomu nawet w kolejnych częściach, ale jednak gdzieś w środku niedowierzałam. Teraz, po trzecim tomie Szklanego tronu, czuję jednocześnie zachwyt i obawę przed dalszym kontynuowaniem tej historii. 
 Była dziedziczką popiołu i ognia, i nie będzie się nikomu kłaniać.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Coś tu jest nie tak... Czyli "Diabolika" S. J. Kincaid.



Tytuł: Diabolika.
Cykl: Diabolika (tom 1).
Autor: S. J. Kincaid.
Tytuł oryginału: The Diabolic.
Wydawnictwo: Otwarte.
Liczba stron: 412.
Gatunek: Sciene-fiction/ literatura młodzieżowa.
Opis: Diaboliki nie znają litości.
Diaboliki są silne.
Ich przeznaczeniem jest zabijać w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane.
Nic więcej się nie liczy.
Wyglądamy jak ludzie. Jesteśmy agresywni, zdolni do bezgranicznego okrucieństwa i absolutnej lojalności. Właśnie dlatego jesteśmy strażnikami zamożnych rodzin.
Służę córce senatora, Sydonii, którą traktuję jak siostrę. Zrobiłabym dla niej wszystko. Teraz, aby ją ochronić, muszę udawać, że nią jestem, zachowując w tajemnicy moje zdolności. Wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium odkryłam w sobie cechę, której zawsze mi odmawiano – człowieczeństwo.

Mam na imię Nemezis i jestem diaboliką. Czy mogę zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium?





Diabolika była nagłaśniana długo przed swoją premierą. Zapowiadano coś naprawdę dobrego, wartką akcję, silną i bezlitosną główną bohaterkę. Mieliśmy dostać coś mocnego i niezapomnianego. No cóż, ja tak słodzić jej nie będę. 
 Ich przywódca orzekł, że jestem tylko dziewczynką - więc widzieli we mnie tylko dziewczynkę. I to był fatalny błąd.

niedziela, 11 czerwca 2017

Ile smutku czai się za jednym uśmiechem? Czyli "Promyczek" Kim Holden.


Tytuł: Promyczek.
Cykl: Promyczek (tom 1).
Autor: Kim Holden.
Tytuł oryginału: Bright Side.
Wydawnictwo: Filia.
Liczba stron: 592.
Gatunek: Romans.
Opis: Życie Kate Sedgwick nigdy nie było bezbarwne. Dziewczyna pomimo problemów i tragedii zachowała pogodę ducha – nie bez powodu jej przyjaciel Gus nazywa ją Promyczek. Kate jest pełna życia, bystra, zabawna, ma również wybitny talent muzyczny. Nigdy jednak nie wierzyła w miłość. Właśnie dlatego – gdy wyjeżdża z San Diego by studiować w Grant, małym miasteczku w Minnesocie – kompletnie nie spodziewa się, że przyjdzie jej pokochać Kellera Banksa.
Oboje to czują.
Oboje mają powód, by z tym walczyć.
Oboje skrywają tajemnice.
Kiedy wyjdą one na jaw, mogą uzdrowić…
Mogą również zniszczyć.

Zachwalany przez wszystkich “Promyczek” w końcu trafił i do mnie. Lubię romanse, a tym bardziej, jeśli mają w sobie cząstkę dramatu. Tak więc zwabiona pozytywnymi opiniami i tym, że niektóre osoby płakały na tej książce, sięgnęłam po nią. Co tu dużo mówić, “Promyczek” umieścił się głęboko w moim sercu i chyba nie ma zamiaru z niego wyjść. 
 Życie dla nikogo nie jest łatwe. Wszyscy musimy walczyć, by wycisnąć dobro z czasu, który nam ofiarowano.

niedziela, 4 czerwca 2017

Ja i więcej mnie, czyi "Eva, Teva i więcej Tev" Kathryn Evans.

 
Tytuł: Eva, Teva i więcej Tev.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: Kathryn Evans.
Tytuł oryginału: More of Me.
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 356.
Gatunek: Młodzieżowe, sciene-fiction.
Opis: Teva to typowa nastolatka – chodzi do szkoły, dobrze się uczy, ma chłopaka i mnóstwo przyjaciół. Ma tylko jedną dziwną cechę – nie lubi zapraszać znajomych do domu. Właściwie to ma więcej dziwnych cech. Raz w roku rozdziela się na dwie osoby...
Każda poprzednia wersja Tevy zostaje na zawsze uwięziona, nie tylko w swoim wieku, ale też w domu, z którego tęsknie obserwuje toczące się wokół życie. Kilkanaście innych Tev nie może kontaktować się ze swoimi kolegami ani wyjść na zewnątrz. Ze smutkiem porzucają dotychczasowe życie.
Wszystko toczy się normalnym trybem, dopóki jedna z Tev nie zbuntuje się i nie złamie zakazu. A najnowsza Teva także ma swój plan. Nie chce dopuścić do ponownego podziału. To oznacza tylko jedno: walkę z samą sobą. 


Do tej książki podchodziłam z rezerwą. Zazwyczaj nie czytam debiutów, nie przyciągnęła mnie też okładka, ale opis zaciekawił, co sprawiło, że zachciałam dać jej szansę. Nie nastawiałam się na coś wysokich lotów, więc się nie zawiodłam. Za to spędziłam naprawdę miły czas z tą książką.
 Nie powstrzyma tego.
Muszę być wolna.
Będę wolna.

niedziela, 28 maja 2017

Coraz więcej sekretów, czyli "Korona w mroku" Sarah J. Maas.

 
Tytuł: Korona w mroku.
Cykl: Szklany tron (tom 2).
Autor: Sarah J. Maas.
Tytuł oryginału: Crown of Midnight.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 532.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: Po zdobyciu tytułu Królewskiej Obrończyni Celaena wiedzie spokojne i wygodne życie. Mieszka w pałacu w otoczeniu przyjaciół, ma do dyspozycji służącą, za wypełnianie zobowiązań wobec króla dostaje godziwą zapłatę, dzięki której może pozwolić sobie na małe kobiece słabostki.
Wszystko jak w bajce, jest tylko małe "ale"...
Tytuł zobowiązuje. Celaena Sardothien nie tylko ochrania dygnitarzy na okolicznościowych ucztach i balach, ale też wypełnia powierzane przez króla tajne misje, w których musi wykazać się sprytem i umiejętnościami Milczącego Zabójcy. O zdradę i udział w tajnym spisku tym razem zostaje oskarżony dawny znajomy z Twierdzy Zabójców Archer Finn. Czy mężczyzna obdarzony niezwykłą umiejętnością uwodzenia każdej spotkanej kobiety naprawdę uczestniczy w zmowie mającej na celu obalenie monarchy Adarlanu?
Tymczasem Oko Eleny wiszące na szyi zabójczyni rozbłyska coraz częściej, co wróży kłopoty. 


Recenzja nie zawiera spoilerów!
Po przeczytaniu “Szklanego tronu”, nie mogłam doczekać się aż sięgnę po następny tom. W międzyczasie przewinęło się u mnie trochę książek, ale to nie osłabiło mojego zapału do poznania dalszych losów Celaeny. 
 Kiedy już wszystko sobie poukładasz, zapamiętaj, że nie miałoby to dla mnie żadnego znaczenia. Nigdy nie miało znaczenia. Wybrałabym ciebie. Zawsze wybiorę ciebie.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.