środa, 11 listopada 2020

Nawet ci się nie śniło... "W cieniu zła" Alex North.

 Tytuł: W cieniu zła.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: Alex North.
Tytuł oryginału: The Shadow Friend.
Tłumaczenie: Paweł Wolak.
Liczba stron: 416.
Wydawnictwo: Muza SA.
Opis: Niepozorna dzielnica Gritten Wood ma mroczną przeszłość. Dwadzieścia pięć lat temu doszło tu do bestialskiego morderstwa o podłożu rytualnym, w którym uczestniczyło kilku nastolatków. Policji udało się zatrzymać jednego ze sprawców, drugi, Charlie, zniknął w tajemniczych okolicznościach. 
Paul Adams doskonale pamięta, co się wtedy stało. Dobrze znal Charliego i jego ofiarę, a tamte wydarzenia położyły się cieniem na jego dorosłym życiu. Ćwierć wieku później pełen obaw wraca do rodzinnej miejscowości. Ku swojemu przerażeniu odkrywa, że historia się powtarza. W okolicy dochodzi do serii morderstw zainspirowanych zbrodnią sprzed ćwierć wieku. Duchy przeszłości, te prawdziwe i te tylko wymyślone, wciąż go prześladują. 



Dalej pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie „Szeptacz” tego autora. To był jego debiut, a dla mnie bił na łopatki nawet doświadczonych autorów. Mimo wszystko miał wady, które nie przeszły niezauważone i wymagania co do kolejnej powieści się zwiększyły. Czy autor zdołał zaspokoić czytelników?
To ludzie są odpowiedzialni za zło. 

niedziela, 1 listopada 2020

Zapomnijcie o prezentach, czyli "Upiorne święta" wielu autorów.

 
Tytuł: Upiorne święta. 
Cykl: Jednotomowa, zbiór opowiadań.
Autorzy: G. Masterton, A. Urbanowicz, J. Ćwiek, A. Przechrzta, T. Hildebrandt, M. Zychla, H. Greń, R. Cichowlas, J. Bielawski, P. Wilczyński. 
Wydawnictwo: Akurat.
Liczba stron: 383.
Opis: Radosne oczekiwanie, uśmiechy na twarzach dzieci, rodzinne ciepło, życzliwość i miłość. Blask choinkowych lampek, apetyczne zapachy z kuchni, pięknie nakryty stół... Nic z tego. Niepewność, lęk, groza, przerażenie. Strach przed czymś nienazwanym i ból zadany ludzkimi rękami. Obawa, kto zajmie miejsce przy dodatkowym nakryciu i czego będzie chciał. Po lekturze tej książki Gwizdka już nigdy nie będzie taka jak kiedyś. 



Zazwyczaj nie czytam zbiorów opowiadań, bo ciężko mi wczuwać się w te historie, a gdy już się w jakieś opowiadanie wkręcę, ono zaraz się kończy. Nie ukrywam, że po tę książkę sięgnęłam ze względu na Artura Urbanowicza, którego twórczość uwielbiam, ale muszę powiedzieć, że dzięki temu odkryłam parę innych perełek.

Oszukani i śmieszni byli w tym siwym mroku rozdzieranym gdzieniegdzie śnieżnymi garbami. Śmieszni i straszni z wypalonych od wrogich rozbłysków oczami skrytymi za ciemnymi szkłami przeciwsłonecznych binokli. - Jakub Bielawski "Krótka historia na pożegnanie".
Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.