czwartek, 28 marca 2019

Polowanie na czarownicę, czyli "Inkub" Artur Urbanowicz.


Tytuł: Inkub.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: Artur Urbanowicz.
Tytuł oryginału: Inkub.
Liczba stron: 728.
Gatunek: Horror.
Opis: Dwie epoki.
Dwie historie.
Jedna wioska.
Jedna czarownica.
Jedna klątwa.
Wyobraź sobie, że możesz wszystko. Nawet oszukać śmierć.
Nad Suwalszczyzną za kilka dni pojawi się zorza polarna. W Jodoziorach, małej wiosce na prowincji, zostają znalezione spopielałe zwłoki małżeństwa. Wśród lokalnej społeczności miejsce to owiane jest złą sławą, słynie ze szczególnego nasilenia przemocy, chorób, zaginięć i samobójstw. Mówi się też o zjawiskach nadprzyrodzonych – niezidentyfikowanym zielonym świetle, odgłosach niewiadomego pochodzenia, a także o nawiedzonym domu. Miejscowi wierzą, że to on rozsyła wokół negatywną energię, która wydobywa z ludzi najgorsze instynkty.
Tajemnicami wioski żywo interesuje się młody dzielnicowy, który wkrótce popełnia samobójstwo. Sprawę jego śmierci bada Vytautas Česnauskis, policjant na wpół litewskiego pochodzenia z komendy miejskiej w Suwałkach. Odkrywa, że mroczna historia Jodozior ma swoje korzenie w latach siedemdziesiątych. Wtedy miała tam mieszkać kobieta, która parała się czarami…



To mój pierwszy polski horror i jakiś trzeci ogólnie. Nie miałam żadnych wymagań co do niej, bo ani nie znałam autora, ani do końca gatunku. Nie wiedziałam do końca czego oczekiwać, ale nie spodziewałam się, że ta książka tak łatwo mnie pochłonie.
Kiedy zdajesz sobie sprawę, że źródło twojego lęku to nie bajka, strach rośnie w siłę. 

sobota, 9 marca 2019

[PRZEDPREMIEROWO] Magia powraca, czyli "Dziewczyna z wieży" Katherine Arden.


Tytuł: Dziewczyna z wieży.
Cykl: The Winternight Trylogy.
Autor: Katherine Arden.
Tytuł oryginału: The Girl in The Tower.
Liczba stron: 512.
Wydawnictwo: Muza.
Gatunek: Fantastyka.
Opis: W średniowiecznej Rusi młoda kobieta ma niewielki wybór: małżeństwo albo życie w klasztorze. Wasia wybierze trzecią drogę: magię.

Na dworze Wielkiego Księcia Moskiewskiego trwają walki o władzę i narastają niepokoje. Tymczasem na okoliczne wsie napadają bandyci, którzy podpalają domy i porywają dziewczynki. Wielki Książę i jego wierny druh, brat Aleksander, wyruszają, by pokonać rozbójników. Po drodze spotykają młodzieńca na wspaniałym koniu. Jedynie Sasza, mnich wojownik, rozpoznaje w tym znakomitym jeźdźcu swoją młodszą siostrę, Wasię, w rodzinnej wiosce uznaną za zmarłą oraz za czarownicę. Kiedy jednak dziewczyna sprawdza się w walce, Sasza dochodzi do wniosku, że musi zachować w tajemnicy jej tożsamość – być może jedynie Wasia zdoła ocalić Moskwę przed zagrożeniami zarówno ze strony ludzi, jak i tajemnych mocy…

„Niedźwiedź i słowik” podbił moje serce w mgnieniu oka, zakochałam się w historii Wasi i tej całej magicznej, baśniowej otoczce, no po prostu nie mogłam odpuścić sobie „Dziewczyny z wieży”. Jest to druga część trylogii, co oznacza, że kolejna będzie ostatnią i już teraz z tego powodu rozpaczam, i jednocześnie nie mogę się doczekać. Czy autorkę dosięgnęła „klątwa drugiego tomu”, czy jednak udało się ją obejść?
Prawda jest jak kwiat, który lepiej zerwać w określonym momencie.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.