środa, 10 marca 2021

Pandora wybuchła, czyli "Zodiaki. Genokracja" Magdalena Kucenty.

Tytuł: Zodiaki. Genokracja.
Cykl: Zodiaki (tom 1).
Autor: Magdalena Kucenty.
Wydawnictwo: Uroboros.
Liczba stron: 400. 
Opis: Biopunkowa wizja świata po globalnej zagładzie. Społeczeństwo jest rozwarstwione, panuje system kastowy, a każdy człowiek ma swoją metrykę. W zakładach inżynierii genetycznej „Zodiak” tworzeni są postludzie o niezwykłych umiejętnościach. Na drabinie społecznej nie ma jednak dla nich miejsca. To wyłącznie obiekty doświadczalne, oznaczone i skatalogowane podług swych właściwości.





Trochę mnie tu nie było, przeprowadzka, studia i nowa praca nieco wybiły mnie z rytmu, ostatnia sesja natomiast pozbawiła chęci na cokolwiek. Zodiaki grzecznie czekały, aż wszystko pozamykam i nieco się ogarnę. Przez tydzień nie otwierałam paczki, by nie kusiła mnie ta piękna okładka i kiedy w końcu mogłam do niej przysiąść – kompletnie przepadłam. Wiem, że mamy dopiero luty, ale Zodiaki już wskakują do moich ulubieńców roku.
Capri nie rozumiał, co przeszkadzało ludziom w jego milczeniu. Dlaczego nie potrafili wytrzymać choćby pięciu minut? Co takiego kryło się w atmosferze spokoju, że wszyscy wariowali po chwili? 

środa, 11 listopada 2020

Nawet ci się nie śniło... "W cieniu zła" Alex North.

 Tytuł: W cieniu zła.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: Alex North.
Tytuł oryginału: The Shadow Friend.
Tłumaczenie: Paweł Wolak.
Liczba stron: 416.
Wydawnictwo: Muza SA.
Opis: Niepozorna dzielnica Gritten Wood ma mroczną przeszłość. Dwadzieścia pięć lat temu doszło tu do bestialskiego morderstwa o podłożu rytualnym, w którym uczestniczyło kilku nastolatków. Policji udało się zatrzymać jednego ze sprawców, drugi, Charlie, zniknął w tajemniczych okolicznościach. 
Paul Adams doskonale pamięta, co się wtedy stało. Dobrze znal Charliego i jego ofiarę, a tamte wydarzenia położyły się cieniem na jego dorosłym życiu. Ćwierć wieku później pełen obaw wraca do rodzinnej miejscowości. Ku swojemu przerażeniu odkrywa, że historia się powtarza. W okolicy dochodzi do serii morderstw zainspirowanych zbrodnią sprzed ćwierć wieku. Duchy przeszłości, te prawdziwe i te tylko wymyślone, wciąż go prześladują. 



Dalej pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie „Szeptacz” tego autora. To był jego debiut, a dla mnie bił na łopatki nawet doświadczonych autorów. Mimo wszystko miał wady, które nie przeszły niezauważone i wymagania co do kolejnej powieści się zwiększyły. Czy autor zdołał zaspokoić czytelników?
To ludzie są odpowiedzialni za zło. 

niedziela, 1 listopada 2020

Zapomnijcie o prezentach, czyli "Upiorne święta" wielu autorów.

 
Tytuł: Upiorne święta. 
Cykl: Jednotomowa, zbiór opowiadań.
Autorzy: G. Masterton, A. Urbanowicz, J. Ćwiek, A. Przechrzta, T. Hildebrandt, M. Zychla, H. Greń, R. Cichowlas, J. Bielawski, P. Wilczyński. 
Wydawnictwo: Akurat.
Liczba stron: 383.
Opis: Radosne oczekiwanie, uśmiechy na twarzach dzieci, rodzinne ciepło, życzliwość i miłość. Blask choinkowych lampek, apetyczne zapachy z kuchni, pięknie nakryty stół... Nic z tego. Niepewność, lęk, groza, przerażenie. Strach przed czymś nienazwanym i ból zadany ludzkimi rękami. Obawa, kto zajmie miejsce przy dodatkowym nakryciu i czego będzie chciał. Po lekturze tej książki Gwizdka już nigdy nie będzie taka jak kiedyś. 



Zazwyczaj nie czytam zbiorów opowiadań, bo ciężko mi wczuwać się w te historie, a gdy już się w jakieś opowiadanie wkręcę, ono zaraz się kończy. Nie ukrywam, że po tę książkę sięgnęłam ze względu na Artura Urbanowicza, którego twórczość uwielbiam, ale muszę powiedzieć, że dzięki temu odkryłam parę innych perełek.

Oszukani i śmieszni byli w tym siwym mroku rozdzieranym gdzieniegdzie śnieżnymi garbami. Śmieszni i straszni z wypalonych od wrogich rozbłysków oczami skrytymi za ciemnymi szkłami przeciwsłonecznych binokli. - Jakub Bielawski "Krótka historia na pożegnanie".

poniedziałek, 19 października 2020

Obudzone żywioły, czyli "Berło ziemi" A. C. Gaughen.


Tytuł: Berło ziemi. 
Cykl: Żywioły (tom 1).
Autor: A. C. Gaughen. 
Tytuł oryginału: Reign the Earth.
Liczba stron: 464.
Tłumaczenie: Emilia Skowrońska. 
Wydawnictwo: Uroboros. 
Opis: Shalia jest dumną córką pustyni, ale po latach niszczycielskiej wojny z sąsiednim królestwem jej lud desperacko pragnie końca konfliktu, który pochłonął życie tak wielu osób. Pragnąc wymienić wolność na bezpieczeństwo swojej rodziny, Shalia zostaje królową Krain Kości - kraju, w którym magia jest zakazana, a Żywioły - ludzie kontrolujący ziemię, powietrze, ogień i wodę - są traktowani jak zdrajcy, torturowani... a nawet bezlitośnie mordowani.
Wkrótce jednak dowiaduje się, że jedynym pragnieniem jej męża, Calixa, jest zniszczenie Żywiołów. 
Jeszcze przed koronacją Shalia odkrywa, że włada żywiołem ziemi. Uwięziona między irracjonalną nienawiścią męża do Żywiołów, a niebezpiecznym buntem prowadzonym przez własnego brata, Shalia musi wykorzystać swoją moc i dokonać niemożliwego wyboru: ocalić swoją rodzinę, ocalić Żywioły lub ocalić siebie. 


Byłam raczej neutralnie do tej książki nastawiona, z jednej strony bardzo mnie ciekawiła i chciałam ją poznać, z drugiej nie nastawiałam się na coś wybitnego i trochę bałam się, że okaże się gniotem. Jakże wielkie było moje szczęście, gdy po przeczytaniu ostatniej strony stwierdziłam, że skończyłam właśnie bardzo dobrą książkę.
Po raz kolejny się uśmiechnął, a ja zapragnęłam zdjąć z niego ten uśmiech, schować go i utworzyć zbiór wszystkich jego uśmiechów. 

piątek, 7 sierpnia 2020

Śmierć za śmierć, czyli "Dom ziemi i krwi" Sarah J. Maas.


Tytuł: Dom ziemi i krwi.
Cykl: Księżycowe miasto (tom 1 i 2).
Autor: Sarah J. Maas. 
Tytuł oryginału: The House of Earth and Blood. 
Liczba stron: 555 i 621. (sugeruję się tutaj wydaniami recenzenckimi).
Tłumaczenie: Marcin Mortka. 
Wydawnictwo: Uroboros. 
Opis: Bryce Quinlan kocha swoje życie. W dzień pracuje w galerii z antykami, sprzedaje nie do końca legalne magiczne artefakty, a nocą imprezuje razem z przyjaciółmi, delektując się każdą przyjemnością, jaką Lunathion, znane również jako Księżycowe Miasto, ma do zaoferowania. Gdy dochodzi do bezwzględnego morderstwa, wszystko zaczyna się rozpadać - również jej świat. Mimo że oskarżony ląduje za kratami, zbrodnie zaczynają się na nowo, a Bryce trafia w centrum dochodzenia. Zrobi wszystko, aby pomścić śmierć przyjaciół.
(opis tylko pierwszego tomu). 


Objętość książki i przełożenie jej na polskie standardy zmusiło wydawnictwo do podziału historii na dwie części. Ja mimo wszystko traktuję oba tomy jako całość i postanowiłam zawrzeć je w jednej recenzji. Czy "Dom ziemi i krwi" to powiew świeżości, czy może odgrzewany kotlet?
To symbol, a symbole zawsze kryją w sobie moc. 

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.