Tytuł: Szeptacz.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: Alex North.
Tytuł oryginału: The Whisper Man.
Wydawnictwo: Muza.
Liczba stron: 480.
Gatunek: Thriller.
Opis: Pisarz Tom Kennedy nie potrafi pogodzić się z nagłą śmiercią żony. Tęsknota za nią staje się szczególnie dotkliwa w momentach, gdy nie może znaleźć wspólnego języka ze swoim synem. Obaj mają nadzieję, że zmiana otoczenia pozwoli im uporać się z traumą.
Senne Featherbank wydaje się idealne, by zacząć wszystko od nowa. Ale miejscowość ma swoją mroczną przeszłość. Dwadzieścia lat wcześniej seryjny morderca zamordował tu pięciu kilkuletnich chłopców. Prasa nadała mu przezwisko Szeptacz, ponieważ w nocy miał w zwyczaju szeptać pod oknami swych ofiar.
Kiedy dochodzi do zaginięcia małego chłopca, koszmar sprzed lat powraca. Prowadzący śledztwo detektywi dostrzegają niepokojące podobieństwo do sprawy Szeptacza...
Naprawdę ostatnio brakowało mi takich książek. Takich, które wciągają od razu, nie dają o sobie zapomnieć i non stop szepczą, by tylko je czytać. Szeptacz był od samego początku mocno promowany i zachwalany, a zapewne wiele z Was przejechało się już na takich reklamach. Mogę Was pocieszyć, że tutaj absolutnie nie macie czego się bać.
Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem.
![]() |
| instagram.com/blue.spark.books |
Jeśli na dwór wyjdziesz sam, złego pana spotkasz tam.
Byłam bardzo zaskoczona, gdy dowiedziałam się, że jest to debiut, bo wydaje się, jakby książka była napisana przez doświadczonego pisarza. Wszystko jest dokładnie przemyślane i wyważone, zbędne opisy i bezsensowne dialogi ustępują miejsca szybkiej akcji, zaskoczeniom i zwięzłym faktom. Sprawa z ujęciem następcy Szeptacza cały czas posuwa się do przodu, cały czas pojawiają się nowe podejrzenia, nie ma zbędnych przerw i grania na czas, wszystko wydarzyło się w jakimś celu. Nawet wspólna kawa Toma z kobietą nie jest tylko po to, by pocieszyć bohatera. Wszędzie są haczyki. Tym sposobem czytanie idzie błyskawicznie, bo nie możesz się doczekać, żeby zobaczyć, co jest na następnej stronie.
Jeśli okno uchylisz choć trochę, pukanie w szybę usłyszysz przed zmrokiem.
Muszę przyznać, że w pewnym momencie bałam się sięgać po tę książkę wieczorem. Ma momenty prawdziwego niepokoju, kiedy aż ciarki przechodzą po plecach. Są tu „wątki paranormalne”, jeśli mogę tak to ująć, które mocno wpływają na wyobraźnię. Ale przez to klimat tej książki jest świetny, pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że niepowtarzalny. Ta książka nie potrzebuje krwawych scen, szczegółowych opisów zwłok i morderstw, by być tajemniczą i niepokojącą. Historia jest bardzo zaskakująca i uwierzcie mi, nawet jeśli domyślicie się, kim jest nowy Szeptacz – a nie jest to trudne – to książka zaskakuje pod tyloma innymi względami, że gdzieś w trakcie czytania zapomina się o swoim odkryciu, a na końcu nie ma żadnego uczucia zawodu. Jeśli jesteś sam i miewasz się źle, pan Szeptacz na pewno odwiedzi cię.
Poza tym, że czytanie tej książki to czysta przyjemność, to autor również porusza tu kwestie trudności w wychowaniu i patologicznych rodzin. Właściwie cała historia kręci się wokół tego, ale nie jest to dominujące, a gdzieś kręci się z tyłu głowy i zmusza do przemyślenia pewnych spraw. Jestem naprawdę bardzo pozytywnie zaskoczona, bo nie spodziewałam się czegoś tak wszechstronnego, co jednocześnie bawi, uczy i wzrusza. Jak najbardziej zachęcam Was do sięgnięcia po tę książkę.



Unikam ostatnio debiutów, bo mam pecha i trafiam na te nie najlepsze, oględnie mówiąc. Jednak skoro tak zachwalasz, to może jednak się skuszę. :)
OdpowiedzUsuńMam pewne obawy względem tej książki, ponieważ naczytałam się o niej tylu pochlebnych opinii,że po prostu bije się, iż mnie rozczaruje, bo oczekiwanie mam duże. Zobaczymy jak to będzie.
OdpowiedzUsuńKsiążki jak narkotyk
Ale kusicie recenzjami! Książka w sam raz na jesienny wieczór. A okładka ma w sobie to coś :)
OdpowiedzUsuńCiarki przechodzą, jak się czyta te wierszyki :D Ale jakoś nie mam ochoty, choć okładka piękna i recenzja bardzo dobra. Na razie pochłaniam jednak głównie fantasy :D
OdpowiedzUsuńJak dla mnie jedna z najlepszych książek w tym roku. Uwielbiam ❤
OdpowiedzUsuń