Tytuł: Skrawki BłękituAutor: Lois Lowry
Wydawnictwo: Galeria Książki
Tytuł oryginału: Gathering Blue
Liczba stron: 289
Opis: Kiedy Kira, utalentowana dziewczyna z okaleczoną nogą, zostaje sierotą, musi walczyć o przetrwanie w brutalnej, prymitywnej społeczności zaślepionej uprzedzeniami. Według mieszkańców wioski jest leniwa i bezużyteczna - najlepiej byłoby, jak wcześniej innych, porzucić ją na żer dzikich bestii...
Ocalona od pewnej śmierci przez Radę Opiekunów, która pragnie wykorzystać jej talent, Kira zaczyna dostrzegać, ze ratunek ma swoją cenę i wiąże się z ogromną odpowiedzialnością. Gdy powoli odkrywa mroczne sekrety swojego świata, zaczyna pojmować, że duma z przeżytego bólu nie wystarczy - teraz Kira musi odnaleźć w sobie siłę, by zakwestionować fundamenty całej społeczności i po raz pierwszy stawić czoło prawdzie.
„Skrawki Błękitu”
to kontynuacja bestselerowego „Dawcy”. Jak w pierwszej części mieliśmy do
czynienia z utopią, tak autorka w drugiej wprowadza czytelnika w świat
dystopii, gdzie nastoletnia Kira musi radzić sobie ze śmiercią matki i jakoś
przeżyć, w czasie gdy wszyscy pragną, aby zniknęła.
Główną
bohaterkę poznajemy, kiedy opłakuje grób matki matki. Ojciec zniknął z jej
życia dawno, kiedy bestie, potwory grasujące w lesie i zmory nocne mieszkańców,
zabrały go. Pomimo wszystkich cierpień, które przeżyła, nikt nie chce przyjąć
dziewczyny pod swój dach, ponieważ z wykręconą nogą nie nadaje się do niczego.
W wiosce, gdzie wszyscy dbają o siebie, gdzie trudno zdobyć jedzenie, gdzie
dziećmi nikt się nie interesuje, nie ma miejsca dla kulawej nastolatki.
Kira
trafia pod sąd Rady Opiekunów, którzy zdecydują czy ma zostać, czy też wyrzucić
ją na żer bestii. Postanawiają zostawić ja przy życiu, ponieważ nie jest do
końca bezużyteczna – posiada niesamowity dar haftowania. Zamieszkuje w jedynym
budynku w wiosce, ma bieżącą wodę i jedzenie, a jej zadaniem zostaje odnowienie
szaty śpiewaka, który co roku przedstawia historię świata. Problem pojawia się,
kiedy Kira nie potrafi zafarbować nici. Aby się tego nauczyć, dziewczyna
wędruje do chaty Annabelli, której po pewnym czasie zaczyna całkowicie ufać.
Annabella jest starą kobietą i kiedy Kira wspomina o bestiach, staruszka
odpowiada: nie ma żadnych Bestów.
Dziewczyna z początku myśli, że to tylko wymysły starszej kobiety, ale potem
poznaje więcej faktów i dowiaduje się więcej rzeczy, niż by chciała. Skoro nie
ma żadnych bestii, to co się stało z jej ojcem?
Książka
naprawdę daje do myślenia. Czytelnik odnosi wrażenie, że autorka chciała
pokazać, iż pomimo wad każdy ma w sobie coś wyjątkowego. Jest Kira, która
pomimo wykręconej nogi potrafi wyhaftować piękne rzeczy i zostaje wybrana na
tą, która odnowi szatę śpiewaka. Jest Thomas, którego Kira spotyka w budynku
Rady Opiekunów i zaprzyjaźnia się z nim, a któremu w młodości zginęli rodzice.
Potrafi wyrzeźbić wspaniałe rzeczy i zostaje wybrany na tego, który odnowi
laskę śpiewaka. Humoru wszystkiemu dodaje Matt, który wychowany na Moczarach
nienawidzi kąpieli i wiecznie jest głodny, ale nie odbiera mu to chęci pomocy
swojej przyjaciółce. Dziewczyna marzy tylko o jednym, aby zdobyć błękit.
Błękitną nić, która zawsze jej się podobała. Matt, chłopiec, który wszędzie
chodzi ze swoim psem Patykiem, pomaga jej w tym, a przy okazji sprawia, że
wszystko w co wierzyła Kira staje się niczym. Kto jest prawdziwą bestią w
wiosce?
Pomimo
tego, że pomiędzy „Dawcą” a „Skrawkami Błękitu” nie ma żadnego powiązania,
można powiedzieć, że świat, w którym żyje Kira całkowicie różni się od świata
Jonasza, autorka wciąż zachwyca czytelnika lekkim i ciekawym stylem pisania.
Książka nie zajmuje dużo czasu, a jest warta poświęcenia tych paru godzin na
poczytanie. Jest pełna mądrych wartości, których wystarczy poszukać pomiędzy
wierszami.
Książka
jest godna polecenia każdemu bez względu na wiek.
Moja ocena:
9/10
9/10
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Cześć! Cieszę się, że tu jesteś i pomagasz mi się rozwijać. Zostaw po sobie ślad, chętnie też do Ciebie wpadnę!