sobota, 3 października 2015

"Płatki na Wietrze" Virginia C. Andrews


Tytuł: Płatki na Wietrze.
Autor: Virginia Cleo Andrews.
Tytuł oryginału: Petals on the Wind.
Wydawnictwo: Świat Książki.
Ilość stron: 446.
Opis: Po śmierci jednego z braci rodzeństwo Dollangangerów decyduje się na ucieczkę z ponurego poddasza w domu dziadków, gdzie matka i babka więziły je przez blisko trzy i pół roku. Cathy, Cris i mała Carrie trafiają do domu doktora Paula Sheffielda, który osamotniony po śmierci żony i syna, roztacza opiekę nad dziećmi. Wydaje mi się, że ich los się wreszcie odmienił i że każde z nich znalazło właściwą drogę w życiu. Jednak koszmary przeszłości nie pozwalają tak łatwo o sobie zapomnieć, a wiszące nad młodymi bohaterami rodzinne przekleństwo wciąż daje o sobie znać...





"Jeśli ludzi łączy szczere uczucie, 
to nic nie jest w stanie ich rozdzielić..."

Wolność. Piękna wolność. Tak czuli się Cathy, Chris i Carrie, wolni. Chociaż pomimo tego pięknego uczucia byli równie zranieni, bezsilni i upokorzeni, a widmo strasznej babci i matki, która ich porzuciła, wciąż wisi nad nimi. Cathy jako jedyna poprzysięgła zemstę na kobietach, które odebrały im dzieciństwo i spowodowały śmierć brata. I jako jedyna nie ma zamiaru puścić tego wszystkiego w niepamięć. 
          Mijają lata, od kiedy rodzeństwo trafiło szczęśliwym trafem pod dom doktora Sheffielda. Mężczyzna przyjmuje ich do siebie, podejmuje się opieki nad nimi i stara się zapewnić im szczęśliwe życie. Chris ma szanse zostać doktorem, a Cathy primabaleriną. Pomimo tego jednak nie mogą pozbyć się czarnych wspomnień. Chris stara się zapomnieć i cały oddaje się nauce, Cathy zaś cała oddaje się tańcu, ona jednak ma w tym konkretny cel: musi stać się tak sławna, żeby potem spojrzeć matce w oczy jako najsławniejsza primabalerina i wygarnąć jej wszystko - wszystko! Każde nieszczęście przypisuje matce, a widok marnej Carrie, smutnej, malutkiej dziewczynki, której nie dane było zdrowo rosnąć, tylko podjudza jej gniew. 
             Oprócz tego Chris i Cathy wciąż skrywają tajemnice ich zażyłości. Chris nie potrafi zakochać się w kimś innym, a Cathy stara się odepchnąć od siebie brata zakochując się w innych mężczyznach. Catherine za wszelką cenę nie chce być taka jak matka, ale upodabnia się do niej co raz bardziej. Staje się piękną i uwodzicielską kokietką, za którą co rusz obracają się mężczyźni. Cathy doskonale zdaje sobie z tego sprawę i potrafi to wykorzystać. Widzi to również Carrie, która czuje okropną zazdrość względem siostry, oraz Chris, który nie potrafi zapomnieć o uczuciu łączącym go z siostra.
            Druga część historii o rodzeństwie Dollangangerów opowiada głownie o miłości, zemście i nienawiści. Pokazuje, do czego prowadzi zawiść i chęć bycia najlepszym. Oraz, że miłość i zemsta nie może iść ze sobą w parze, a pierwszego zakochania nigdy się nie zapomina. Chociaż ta część różni się pierwszej względem pisma, może dlatego, że Cathy jest już starsza. Tym samym, główna bohaterka zaczyna nieco denerwować i jest to tak naprawdę jedyny, ale dosyć ważny, minus tej książki. Pomimo tego Płatki na Wietrze zachwycają równie mocno jak Kwiaty na Poddaszu i również wywołują wiele emocji.
             Jeśli komuś spodobała się pierwsza część, jak najbardziej zachęcam do przeczytania tej.

"Wspomnienia? Czym były wspomnienia?
Jedynie narzędziem tortur, niczym innym!"

Moja ocena:

9/10

3 komentarze:

  1. Świetna ksiażka moze kiedyś po nią sięgnę? W tym momencie jednak gdy wchodzę do księgarni wszystkie ksiażki krzyczą weź mnie weź mnie i nie mam pojęcia ,którą wybrać ,więc ta musi poczekać <3
    Pozdrawiam Black Hole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale to znam :D w każdym razie, tę bardzo polecam :)

      Usuń
  2. Zdecydowanie jest to seria wywołująca wiele emocji i bardzo przejmująca. Czytałam całą i bardzo mi się podobała - choć ilość strasznych zdarzeń jest tutaj przeogromna, to większość jest ciekawie umotywowana. Poza tym styl pisania autorki nie pozwala nam się nudzić.

    OdpowiedzUsuń

Napisz coś od siebie. Wyraź swoją opinię. Zostaw po sobie ślad. Nie jesteś kolejną osobą, która weszła na tego bloga; jesteś Czytelnikiem. Osobą, dla której mogę pisać, która napawa mnie motywacją, a dzięki której blog wciąż się poszerza i rozwija. Dziękuję, że tu jesteś :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.