Tytuł: Charlie.
Autor: Stephen Chbosky.
Tytuł oryginału: The Perks of Being a Wallflower.
Wydawnictwo: REMI
Ilość stron: 218
Opis: Książka ma formę listów pisanych do nieznanego przyjaciela przez nastolatka imieniem Charlie, nieśmiałego i wycofanego, choć niezwykle inteligentnego i wrażliwego ucznia pierwszej klasy liceum w Pittsburgu. Chłopak pisze o swoich pierwszych miłosnych doświadczeniach, relacjach w rodzinie, narkotykach i akceptacji.
„Charlie” to historia pisana
listami przez tytułowego Charlie’ego, który pisze o swoim życiu i o tym, jak
wszystko się u niego zmienia. Pewnie większość czytających jest ciekawa, do
kogo Charlie kieruje swoje listy, ale ja osobiście sądzę, że są one kierowane
do czytelnika, jako do osoby, która obiektywnie spojrzy na jego sytuację i
zrozumie go.
Książka opowiada o piętnasto-szesnastoletnim Charlie’em,
który dopiero rozpoczyna swoją naukę w liceum. Poznaje tam Sam i Patricka, z
którymi szybko się zaprzyjaźnia. Wciąż cierpi po śmierci przyjaciela i cioci, i zdecydowanie różni się od reszty
nastolatków. Jest wyjątkowo inteligentnym chłopakiem, dobrym obserwatorem i wrażliwym chłopcem, który, co prawda,
często płacze, ale jest niewiarygodnie przyjazną osobą. Niektórzy uważają go za
dziwaka, inni sądzą, że może mieć jakąś chorobę psychiczną, a do tego odbywa
spotkania z psychiatrą. Tylko sam Charlie wie, co jest powodem jego dziwnego
zachowania, ale potrzebuje czasu, aby móc to sobie uświadomić. Psychiatra często
wypytywał go o dzieciństwo. Przez jakiś czas wydawało się to Charlie’emu
głupie, ale w końcu zrozumiał, do czego to wszystko dążyło.
Uważam, że książka jest jedną z tych, nad którymi
trzeba się skupić i pomyśleć. Niesamowicie zakochałam się w tej powieści i
uważam, że każdy powinien ją przeczytać. Opowiada o akceptacji i miłości,
przekazuje uczucia Charlie’ego i może nawet wzruszyć. Osobiście przy końcowych
stronach zaszkliły mi się oczy. Charlie w swoich listach opisuje życie, które
wiedzie po śmierci najlepszego przyjaciela i stara się wyjaśnić samemu sobie,
dlaczego zachowuje się tak a nie inaczej. Jest to trudne do zrozumienia, ale w
końcu się udaje.
Po tę książkę naprawdę powinien sięgnąć każdy,
chociażby dla tych wszystkich złotych myśli jakie kryje. W połowie pojawia się
wrażenie, że ta książka zmierza do niczego, nawet bałam się, że nie będę
wiedziała co opisać, ale koniec szybko przywraca na ziemię. Co prawda, przed
przeczytaniem obejrzałam film, ale można rzec, że niezbyt uważałam i z filmu
prawie nic nie zrozumiałam, więc książka mną wstrząsnęła i to dosyć mocno. Jak
najbardziej polecam!
Moja ocena:
10/10
miałam zamiar ją przeczytać, ale słyszałam o niej więcej negatywnych niż pozytywnych opinii, ale jednak zapowiada się na ciekawą więc chyba muszą w najbliższym czasie po nią sięgnąć :D
OdpowiedzUsuńhttp://citeofbooks.blogspot.com/
Nie dla wszystkich może okazać się ciekawa, ale ja polecam! :D
Usuń