Nadszedł maj, razem z nim majówka, czyli półtora tygodnia obijania się, czytania i grania. Moje plany majówkowe są dosyć skąpe, bo obejmują dwie książki do przeczytania, a jeśli uda się więcej, to tylko na plus. Przejrzałam sobie zapowiedzi majowe, niektóre bardziej, niektóre mniej interesujące, wyłapałam w sumie pięć pozycji, którymi mogę się z Wami podzielić i właśnie to robię. Zapraszam do czytania!
Inteligentny człowiek, będąc w obcym mieszkaniu, powinien najpierw obejrzeć książki, a potem dopiero resztę. ~ Siergiej Łukjanienko - "Patrol zmroku"
![]() |
| Data premiery 09.05 |
Szeptuchy jeszcze nie czytałam, choć mam na to ogromna ochotę. Mimo że jakoś się tym szczególnie nie interesuję, lubię czytać o słowiańskich wierzeniach i motywy z nimi związane. Wydaje mi się to ciekawe nawet bardziej niż wszechobecne wampiry, wilkołaki i czarodzieje, po prostu nie zostało jeszcze "zjedzone" przez wszystkich autorów i wciąż jest to powiew świeżości. Uważam też, że dosyć trudno jest wymyślić historię opartą na takich klimatach (przynajmniej moje próby poszły na marne), co można potwierdzić miedzy innymi tym, że książek takich jest właśnie dosyć mało, więc tym bardziej jestem zaciekawiona całą serią. (Link do LubimyCzytać - wydawnictwo nie ma swojej strony).
![]() |
| Data premiery: 09.05 |
Jednymi z pierwszych recenzowanych książek na moim blogu były Rywalki oraz Elita. Możecie poszukać, choć nie polecam, bo moje recenzje z teraz i z wtedy, to niebo a ziemia. W gruncie rzeczy chodzi o to, że nie polubiłam się z Rywalkami. Ani trochę. Nie znoszę tej książki, nawet nie dobrnęłam do Jedynej, a rzadko porzucam serie. Royal zapowiada się niesamowicie podobnie, ale tutaj opis mnie zachęca, choć nie potrafię wyjaśnić, dlaczego. Może po prostu lubię takie klimaty (bo tak jest), a załamana po Rywalkach liczę na coś lepszego. Także w czasie, gdy większość oburza się o wyjątkowe podobieństwo między tymi książkami, ja zacieram ręce i poluję na pierwszą część. (Link do strony wydawnictwa).
![]() |
| Data premiery 23.05 |
Dawno nie spotkałam się z tak piękną polską okładką. Autorom z pewnością należą się gratulacje, bo wszyscy doskonale wiemy, że okładka to pierwsze, co nas zachęca do książki. Martę Kisiel znam już z Dożywocia, podoba mi się jej specyficzny styl i ciekawe pomysły, dlatego chętnie zgłosiłam się po egzemplarz tej książki. Toń już u mnie jest i jest też czytane, ale na teraz Wam nic nie zdradzę. Mogę tylko powiedzieć, że zapowiada się dobrze i sama jestem ciekawa, co też teraz Ałtorka wymyśliła. (Link do LubimyCzytać - wydawnictwo nie ma swojej strony).
![]() |
| Data premiery 17.05 |
Wierzcie mi lub nie, ale ta książka pojawia się tutaj przypadkiem. Nie czytałam Srebrnego łabędzia, nawet mnie zbytnio nie ciągnie. Ale po prostu kocham okładki, jakie ostatnio wydaje Wydawnictwo Kobiece i musiałam tutaj wstawić tę. Zarówno pierwsza, jak i ta część, przyciąga mój wzrok i pewnie prędzej czy później sięgnę po tę serię, chociażby po to, żeby móc popatrzeć na te książki, jak już będą na mojej półce. Ta szczególnie wpasowuje się w moje gusta, jest mroczna i tajemnicza, kojarzy mi się z horrorami, które bardzo lubię oglądać, choć wiem, że środek nijak się ma do okładki. (Link do strony wydawnictwa)
![]() |
| Data premiery 23.05 |
Naznaczonych śmiercią dostałam chwilę po premierze, ale do tej pory nie ruszyłam. Nie ruszyłam też innych książek, które nie były pozycjami recenzyjnymi, więc na pewno nie chodzi o autorkę. Jestem w tej mniejszej grupie, która woli Niezgodną od Igrzysk śmierci, więc mam ochotę na tę serię, zwłaszcza, że opis mnie zachęca. W dodatku okładka Spętanych, tak jak wyżej, bardzo mnie do siebie przyciąga i chciałabym ją po prostu mieć. (Link do strony wydawnictwa).
A jak się mają Wasze majowe premiery?





Ja najbardziej czekam na "Piekielną miłość" K.N. Haner, a póki co mam przyjemność czytać "Zanim pozwolę ci wejść", która wkrótce ma swoją premierę :)
OdpowiedzUsuńSłyszałam o obu książkach, ale żadna mnie szczególnie nie zaciekawiła. Wpadnę zajrzeć, jak dodasz recenzję :)
Usuń"Marionetka" cudowna, chociaż trochę grzeczniejsza niż 1 tom. Czekam jeszcze na "Toń" i "Spętanych przeznaczeniem". Mam nadzieję, że dojdą do mnie jeszcze przed premierą!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam:
Biblioteka Feniksa
Właściwie czekałam na impuls, który spowoduje, że sięgnę po nową serię Veronici Roth. Premiera kontynuacji to jest właśnie to, więc najwyższy czas nadrobić tę zaległość! :)
OdpowiedzUsuńJa również muszę się w końcu zabrać :D
UsuńNiestety na żadną z tych książek nie mam ochoty.
OdpowiedzUsuńBuu ;)
Usuń