Tytuł: Dziwna i taki jeden.
Cykl: Jednotomowa.
Autor: Meagan Brothers.
Tytuł oryginału: Weird Girl And What's His Name.
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 352.
Gatunek: Młodzieżowe.
Opis: Lula i Rory są najlepszymi przyjaciółmi. Chodzą do tej samej szkoły,
uwielbiają Autostopem przez galaktykę, a po lekcjach pasjami oglądają
serial Z Archiwum X. Oboje czują, że odstają od reszty nastolatków.
Łączy ich także trudna sytuacja rodzinna: mama Rory'ego pije, z kolei
mama Luli odeszła dawno temu, zostawiając po sobie tylko kilka książek o
aktorstwie. Wiedzą o sobie wszystko, do czasu gdy Lula odkryje, że Rory
nie wspomniał jej o swoim awansie do szkolnej drużyny futbolowej, a
przede wszystkim o swoim romansie z dużo starszym od siebie szefem,
Andym. I to właśnie wtedy, gdy Lula zaczynała myśleć, że czuje do
Rory’ego coś więcej… Nie wiedząc, kim jest bez najlepszego kumpla i
kwestionując własną tożsamość seksualną, dziewczyna znika z miasteczka i
wyrusza na poszukiwanie długo niewidzianej matki.
Dziwna i taki jeden jest pierwszą książką, z którą się spotkałam, gdzie motywem przewodnim jest wątek LGBT. Książka nie wywarła na mnie jakichś głębszych uczuć, nie była też bardzo pouczająca, ale przyjemnie się ją czytało. Co nie co da się z niej wynieść, ale dla mnie wcale nie było to rozważanie o swojej seksualności.
Chodzi mi o to, że możesz być, kim tylko zechcesz. Żadne pragnienie nie jest złe, dopóki jesteś wobec siebie szczera. Możesz nawet się zmienić, jeśli dojdziesz do wniosku, że to, czego chciałaś, nie czyni cię szczęśliwą. Nie ma żadnych granic.
Na świecie jest wystarczająco dużo powodów do kłótni, by wciągać w to także nasz ulubiony serial.
Lula i Rory przesiadywali ze sobą tak często, że uznawano ich za parę. Rory natomiast jest gejem, a na domiar tego podoba się Luli. Dziewczyna wie, że nie ma szans, więc nie wychodzi z żadną inicjatywą. Czytałam, że niektórych Lula denerwowała, za to Rory’ego polubili. Ja miałam na odwrót. Lula czuła się samotna, przez siedemnaście lat nie miała pojęcia, dlaczego mama ją porzuciła i tylko u Rory’ego znajdowała pocieszenie. Dlatego gdy sekret Rory’ego wyszedł na jaw i chłopak ją odepchnął, w dziewczynie coś pękło. W międzyczasie w życiu Luli pojawił się ktoś nowy, kto również nie potraktował jej dobrze. Każdy inaczej reaguje na różne rzeczy, więc niekoniecznie dziwię się postępowaniu Luli. Może zostało to trochę przerysowane, ale nie przeszkadzało mi.
[...] udając, że pilnie studiuje układ okresowy pierwiastków, zupełnie jakby zawierał najważniejsze informacje, które będą nam kiedyś potrzebne, a nie danie, które trzeba wykuć do sprawdzianu, a potem zapomnieć.
Książka może i nie była idealna, trochę przerysowana, trochę nieprawdziwa, ale przyjemnie się ją czytało. Nie jest to typowa młodzieżówka i nie każdemu może się spodobać, ale myślę, że warto sobie samemu o niej wyrobić opinię.
Moja ocena: 7/10
Za możliwość przeczytania zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu YA!


hahahahah, ale cytat o tym, że skoro jest tyle powodów do kłótni, to bez sensu wciągać w to także ulubiony serial, to ja muszę sobie gdzieś zapisać, bo zdecydowanie się z tym zgadzam :D Następnym razem, będę się posługiwać tym argumentem w przypadku kłótni o to, który bohater danego serialu jest czyim mężem :D
OdpowiedzUsuńPodoba mi się to, jakie tematy książka porusza i naprawdę, z archiwum x to przecież jest serial wszechczasów :D podobnie jak księżyc 1999 jeśli patrzymy jedno pokolenie wstecz :D Więc co w tym dziwnego ja się pytam :D
Argument, że nie jest to typowa młodzieżówka przekonuje mnie, by po nią sięgnąć ;d
Pozdrawiam!
Cass z Cozy Universe
Również polubiłam ten cytat :D A Z Archiwum X niestety nie oglądałam, może kiedyś się na to skuszę :)
UsuńArgh, nie jestem do tej książki w ogóle przekonana, ale masz kotka na zdjęciu!!! Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać^^;;
OdpowiedzUsuńWiele się o tej książce obecnie słyszy i czyta, a mimo to nadal nie mam jakieś specjalnej ochoty po nią sięgnąć, przede wszystkim przez wzgląd na główną bohaterkę. Cytaty przez Ciebie wybrane są jednak zabawne, i tak sobie myślę, że może jednak nie będzie tak źle?:)
Pozdrawiam,
Ania z https://ksiazkowe-podroze-w-chmurach.blogspot.com/
Tak jak napisałam, warto sobie samemu o niej wyrobić opinię. Ta książka wbrew pozorom budzi trochę kontrowersji i ludzie mocno się podzielili, jeśli chodzi o lubię/nie lubię :)
Usuń