Mówią, że jesień to najlepsza pora roku dla molików. Wiecie; herbatka, kocyk, książka, nie wychodzimy, bo zimno/bo się nie chce. Moja jesień natomiast nie zapowiada się ani trochę tak fajnie, już objawia mi się jesienna depresja i nicmisięniechcenizm, a w dodatku fundusze na książki się kończą i pojawią się nowe wydatki. Czy to jednak powstrzymuje mnie przed robieniem list zakupowych? A skąd. Nie wiem jak, ale na książki zawsze jakoś znajdują się pieniądze.
Zacznę od nadchodzących premier od YA! i Uroborosa, które będę miała przyjemność recenzować, i których jestem niesamowicie ciekawa.
![]() |
| Data wydania: 27 września. |
Declan Murphy to „typ spod ciemnej gwiazdy”. W szkole boją się go nawet nauczyciele. Zbuntowany siedemnastolatek odbywa na cmentarzu obowiązkową pracę na cele społeczne. Pewnego dnia na jednym z grobów znajduje list. Zaintrygowany czyta go i postanawia odpowiedzieć. Gdy Juliet Young odkrywa, że ktoś naruszył jej prywatność i przeczytał list do zmarłej przed niecałym rokiem matki, jest zdruzgotana. Matka Juliet pracowała jako fotoreporterka w różnych miejscach na świecie, dlatego często porozumiewała się z córką poprzez listy. Pokonując złość, odpisuje na wiadomość nieznajomego. Z czasem między Juliet i Declanem rodzi się nić porozumienia.
Szczerze, jestem zszokowana jej dotychczasowymi wysokimi ocenami na Lubimy Czytać i tym bardziej nie mogę się jej doczekać. Ostatnio brakuje mi trochę melodramatycznych książek i moich ukochanych romansów, więc chętnie się za nią zabiorę.
![]() |
| Data wydania: 25 października. |
W obliczu wojny, która ogarnia wszystkich, Feyra znów musi decydować, komu może ufać i szukać sojuszników w najmniej oczekiwanych miejscach. Niebawem dwie armie zetrą się w krwawej, nierównej walce o władzę.
Dwór cierni i róż kocham, kto czytał recenzję, ten wie. Niedługo będę mogła nadrobić drugą część, która podobno jest jeszcze lepsza niż pierwsza, a Dwór skrzydeł i zguby zjawi się u mnie w październiku i już teraz siedzę jak na szpilkach, nie mogąc się doczekać.
![]() |
| Data wydania: 2 października. |
Lily Bloom zawsze płynie pod prąd. Nic dziwnego, że otworzyła kwiaciarnię dla osób, które… nie lubią kwiatów, i prowadzi ją z pasją i sukcesami. Gdy poznaje przystojnego lekarza Ryle’a Kincaida i rodzi się między nimi wzajemna fascynacja, Lily jest przekonana, że jej życie nie może być już lepsze.
Tak mogłaby skończyć się ta historia. Jednak niektóre rzeczy są zbyt piękne, by mogły trwać wiecznie. To, co się kryje za idealnym związkiem Lily i Ryle’a, jest w stanie dostrzec jedynie Atlas Corrigan, dawny przyjaciel Lily. Kiedyś ona była dla niego bezpieczną przystanią, teraz sama potrzebuje takiej pomocy. Nie zawsze jesteśmy bowiem dość odważni, by stanąć twarzą w twarz z prawdą… Szczególnie gdy przynosi ona tylko cierpienie.
Mimo że Colleen Hoover uwielbiam, z jej nowościami jestem daleko w tyle. Jakoś nie wpadały mi do koszyka przy zakupach, a co do czytania, to nadrabiam zaległości z mojej półki. Ta książka podobno jest najlepszą i najbardziej osobistą jej pozycją, więc najpewniej prędzej czy później trafi w moje łapki. Ja bym wolała prędzej, ale portfel każe czekać do Świąt.
![]() |
| Data wydania: 27 września. |
Katarzyna Berenika Miszczuk jest jedną z tych najbardziej znanych polskich autorów. Ja natomiast nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z żadną jej książką. Tak się złożyło, że ostatnio mam ochotę na thrillery, więc może w końcu uda mi się mieć z nią pierwsze spotkanie.
![]() |
| Data wydania: 27 września. |
Opis: Dziesięć lat temu w pizzerii Freddy Fazbear’s Pizza w miasteczku
Hurricane miały miejsce okrutne morderstwa. Siedemnastoletnia dziś
Charlie od tamtego czasu usiłowała zapomnieć o tym, co się wydarzyło;
bezskutecznie, bo to jej ojciec był właścicielem lokalu i twórcą
czterech animatronów – olbrzymich pluszowych maskotek, ulubieńców
dzieci. W dziesiątą rocznicę tragedii Charlie spotyka się z
przyjaciółmi, pragnąc uczcić pamięć zmarłego wtedy kolegi. Razem udają
się do zamkniętej pizzerii, gdzie wszystko wygląda zupełnie inaczej niż
kiedyś, a pozostawione w niej maskotki okazują się być krwiożerczymi
bestiami…
Parskłam śmiechem, jak to zobaczyłam. Znaczy, nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam FNaF'a, nawet jeśli ostatnie gry zaczęły się pierdzielić, cały czas przyjemnie mi się ogląda gameplay'e. Sama grać okazji jeszcze nie miałam. Niedługo wychodzi kolejna gra, teraz dowiaduję się o książce, a zaraz potem o ekranizacji. Co tam, Scott, pieniędzy brakuje? Must have to to moje nie jest, ale może przy okazji kiedyś uda mi się złapać.
Przedstawiłam Wam moje jesienne perełki, a jak jest z Wami? Na co polujecie?






Ja zobaczyłam polską zapowiedź "It ends with us" to miałam ochotę śpiewać i tańczyć ;D Na tę książkę zdecydowanie czekam najbardziej, ale równie chętnie przeczytam "Obsesję" "Listy do utraconej" i "Dwór skrzydeł i furii" :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
houseofreaders.blogspot.com
Mam zamiar zaopatrzyć się w "It ends with us" w październiku :)
UsuńJa czekam na trzy pierwsze pozycje! Też pojawią się w moich zapowiedziach :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Turkusowa Sowa
Chętnie zobaczę, na co polujesz :)
UsuńJesień obfituje w ogrom nowości i zapowiedzi, które chciałabym ujrzeć na swoich półkach.
OdpowiedzUsuńIm dłużej przeglądam zapowiedzi, tym mam ochotę na więcej książek :D
UsuńTo będzie ciekawa jesień!
OdpowiedzUsuń