piątek, 13 kwietnia 2018

Kłopoty w raju, czyli "Nieprzekraczalna granica" Colleen Hoover.



Tytuł: Nieprzekraczalna granica.
Cykl: Pułapka uczuć.
Autor: Colleen Hoover.
Tytuł oryginału: Point of Retreat.
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 282.
Gatunek: Romans.
Opis:
Layken i Willa łączy więcej niż typowe młode pary. Mają za sobą podobne doświadczenia, podobne potrzeby. Oboje stracili rodziców i muszą poradzić sobie z wychowaniem młodszego rodzeństwa.
Wygląda na to, że są dla siebie stworzeni. Ich związek rozpada się jednak, gdy na drodze Willa pojawia się jego dawna miłość Vaughn. Chłopak utrzymuje z nią kontakt, chociaż wie, że Layken może mu nie wybaczyć kłamstw.
Czasami dwoje ludzi musi się rozstać, by zdać sobie sprawę z tego, jak bardzo siebie potrzebują. Czy Willowi uda się naprawić to, co zniszczył, zanim rozstaną się z Layken na zawsze i już nigdy więcej nie zobaczą?



Przeczytanie tej książki przeze mnie było tylko kwestią czasu. Już na samym wstępie napiszę, żebyście nie oczekiwali po mnie obiektywności. A żeby dowiedzieć się dlaczego, to już musicie czytać dalej. Spokojnie, tym razem krótko.
Miłość jest najpiękniejszą rzeczą na świecie. Niestety, jest także jedną z tych, które najtrudniej utrzymać, i jedną z tych, które najłatwiej utracić.

                Layken i Will oboje stracili rodziców i oboje stali się opiekunami swoich młodszych braci. Choć żałoba wciąż nad nimi wisi i nie pozwala być w pełni szczęśliwym, starają się, by zapewnić swojemu rodzeństwu jak najlepsze życie. Wszystko układa się dobrze i mogłoby się wydawać, że tak już pozostanie, dopóki na horyzoncie nie pojawia się dawna miłość Willa – Vaugnh. Vaugnh wyraźnie chce do niego wrócić, Will natomiast, szczerze zakochany w Layken, nic jej nie mówi o nieprzyjemnym spotkaniu. Jednak jego była dziewczyna nie ma zamiaru poddać się tak łatwo i Will wkrótce będzie musiał pożałować swojej decyzji. Lake jest załamana po tym, co odkrywa i poddaje miłość Willa do niej w wątpliwość. Jak zakończą się ciche dni między młodą parą zakochanych?
Życie jest trudne. Bywa jeszcze trudniejsze, kiedy jesteś durniem.
                Nie będę ukrywać – to nie jest historia wysokich lotów, niewiadomo jak perfekcyjnie napisana i w ogóle głęboka. Jest jednak niesamowicie wciągająca, urocza i słodka, jest to coś, co pokocha każda romantyczka. Niektórzy by to określili jako guilty pleasure, ja jednak nie do końca się odnajduję w tych nazwach. Niektóre sytuacje były trochę naciągane, humorki Lake głupawe, ale nie zliczę, ile razy uśmiechnęłam się podczas czytania. Możecie mówić sobie co chcecie, ale nie potrafię nazwać książki złej, jeśli podczas jej czytania jestem taka ucieszona, że mogę to robić.
Źródłem siły nie są możliwości fizyczne. Jest nią niezłomna wola.
                Choć ma błędy, których inni mogą wyłapać więcej niż ja, to uczucia, które pobudza, są prawdziwe i ogromne. Rzeczy tak banalne, a doprowadzały mnie do płaczu i śmiechu. Tak   nie mogłam doczekać się, aż poznam odpowiedzi na pytania. Miłość Layken i Willa tak szczera i niemal namacalna, to dało się wywąchać wraz z tuszem. Zżyłam się z bohaterami, polubiłam każdego z nich i niesamowicie trudno będzie mi się z nimi rozstać. Od bardzo dawna nie pochłonęłam książki w jeden dzień, po prostu nie mogłam się oderwać!
przewidywalne, a
Przystosuj się do rytmu natury; jej sekretem jest cierpliwość.
                Jestem zakochana, zakochana, zakochana. Z pełną świadomością błędów, pomyłek i niedomówień. Choć właśnie to one obniżyły ocenę, to sama historia jest jak najbardziej warta poznania.

Moja ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu YA!

5 komentarzy:

  1. Pokochałam ostatnio Hoover i wiem, że ta seria także prędzej czy później wpadnie w moje łapki!
    xoxo
    L. (https://slowotok-laury.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze ani jednej książki tej autorki. Nie wiem od czego zacząć :) Może ta trylogia będzie dobrym wstępem do jej twórczości..
    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Daria

    https://papierowalowczyni.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam nic autorki, ale wiem, że jest polecana i rozchwytywana u mnie w pracy.

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Cieszę się, że tu jesteś i pomagasz mi się rozwijać. Zostaw po sobie ślad, chętnie też do Ciebie wpadnę!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.