Tytuł: W ramionach gwiazd.
Cykl: Starbound (tom 1).
Autor: Amie Kaufman, Meagan Spooner.
Tytuł oryginału: These Broken Stars.
Wydawnictwo: Otwarte.
Liczba stron: 488.
Gatunek: Fantastyka, romans.
Opis: "Jedno jego spojrzenie wystarczy, by rozpalić we mnie krew. Zdaje mu się, że nie widzę, jak wyciąga rękę w moją stronę i jak powstrzymuje się w ostatniej chwili. Jest niecierpliwy, ale potrafi się hamować – chce mnie odzyskać, ale czeka. Myśli, że mamy czas."
Ikar, największy prom kosmiczny w całej galaktyce, rozbija się podczas rejsu. Jedyni ocaleni to Lilac – córka najbogatszego człowieka w całej galaktyce, i Tarver – młody bohater wojenny, który nie należy do elity. Muszą zjednoczyć siły, by wrócić do domu i rozwiązać zagadkę tajemniczych wizji, jakie zaczynają ich nękać.
Wkrótce rodzi się między nimi uczucie. Jednak w świecie, z którego pochodzą, ich związek jest skazany na potępienie. Czy mimo to nadal będą chcieli opuścić planetę?
Nie będę ukrywać, że książka przyciągnęła mnie głównie swoją okładką.
Opis zdradzał historię podobną do wielu, ale okładka wyróżniała się spośród
innych stojących na półce, więc to, jak i hype na tę książkę, który nastąpił w
Internecie, sprawiło, że ją kupiłam. I szczerze mówiąc, nie sądziłam, że tak
mnie wciągnie.
Przez chwilę czuję, jak wyciąga ramiona, żeby przygarnąć mnie do siebie, i marzę już tylko o tym, by wtulić się w niego mocno i nie puszczać, Tak żeby nikt nigdy mi go nie odebrał.
Może zacznę od tego,
że historia długo się rozkręca. I nie, nie mówię tu o tym, że po około setnej
stronie zaczyna się coś dziać. Rozkręca się naprawdę
długo. Ponad połowa książki to tułaczka Tarvera i Lilac, podczas której nie
dzieję się za bardzo nic szczególnego, a przynajmniej nic takiego, że akcja
zaczęłaby toczyć się w zawrotnym tempie. Jednak mimo wszystko coś sprawiło, że
miałam wielką ochotę czytać dalej.
- (...) Ja właśnie z tych świateł pochodzę. Czy ma mi pan to za złe ?
- Nie istnieje taka rzecz, którą mógłbym mieć pani za złe.
![]() |
| Instagram: blue.spark.books |
- Pańskie ówczesne priorytety?
- Cóż, panna LaRoux pragnęła zdążyć do domu na jakieś przyjęcie, a ja...
- Majorze, pan chyba nie rozumie powagi sytuacji.
- Jasne, że rozumiem. Jak, do diabła, myślicie? Jakie mogły być nasze priorytety?
Tak jak napisałam, mimo tego, że akcja praktycznie
cały czas stała w miejscu, historia napisana została tak, że chce się czytać
dalej. Bo to na końcu czeka nas wybuch bomby, wcześniejsze strony były tylko odliczaniem. Wraz z Lilac i Tarverem poznajemy
planetę, na której wylądowali i dlaczego ktoś włożył tyle trudu i pieniędzy na
jej terraformację, mimo że jest opuszczona. Przed bohaterami staje wiele
zagadek i przeszkód, które muszą pokonać, jeśli chcą zostać uratowani. Z czasem
jednak nie tylko ratunek staje się ich priorytetem, ale również odkrycie tajemnicy
niezamieszkanej planety. Muszą też stłumić uczucia, które w nich kiełkują i
pragnienie, by zostać na miejscu – razem.Przez moment obraz nieruchomieje: nasz świat, nasze życie, zredukowane do garści rozbitych gwiazd rozsypanych w niezbadanej przestrzeni. Wszystko potem znika, wchłonięte przez hiperprzestrzenny podmuch, a błekitnozielone zorze porywają ze sobą powidoki utraconego świata.
Książka to jedna
wielka zagadka. Dlaczego Lilac słyszy te dziwne głosy? Co ukrywa opuszczona
planeta? Dokąd prowadzi ich ta tajemnicza siła? I – moje ulubione – kiedy oni,
do cholery, się pocałują? Historia opowiada o dwójce młodych ludzi, którzy znaleźli
się w złym miejscu i w złym czasie. Powiem szczerze, że to wszystko mocno
chwyciło mnie za serce. Nie wyobrażam się szoku, jaki oboje musieli przeżyć. W
dodatku styl pisania; płynny, przyjemny; sprawił, że czytanie zleciało naprawdę
szybko i nawet nie zauważa się tego stopu na początku. Autorki odwaliły kawał
dobrej roboty.
Moja ocena:
9/10
Moja ocena:
9/10
►W ramionach gwiazd(1) W spojrzeniu wroga(2) W sercu światła(3)


Jak się o niej mówiło na amerykańskim booktubie, to chciałam się zabić za jej przeczytanie. A teraz wyszła w Polsce już dawno temu, a mój zapał osłabł... Chociaż trochę znowu mi zasiałaś ciekawości swoją recenzją ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
toreador-nottoread.blogspot.com
Zachęcam jak najbardziej! <3
Usuń