niedziela, 6 sierpnia 2017

Zapowiedzi książkowe na sierpień



Oczywiście nie kupiłam tego, co mi się spodobało w lipcu, ale za to mnóstwo innych książek. Teraz raczej nie będzie inaczej, ale odkryłam, że lubię szukać nowych książek, które mnie zainteresują, więc przychodzę z kolejnymi zapowiedziami, które rzuciły mi się w oko.

Data wydania: 30 sierpnia. 
Tytuł oryginału: Weird Girl And What’s His Name.
Wydawnictwo: YA!.
Autor: Meagan Brothers.
Opis: Lula i Rory są najlepszymi przyjaciółmi. Chodzą do tej samej szkoły, uwielbiają Autostopem przez galaktykę, a po lekcjach pasjami oglądają serial Z Archiwum X. Oboje czują, że odstają od reszty nastolatków. Łączy ich także trudna sytuacja rodzinna: mama Rory'ego pije, z kolei mama Luli odeszła dawno temu, zostawiając po sobie tylko kilka książek o aktorstwie. Wiedzą o sobie wszystko, do czasu gdy Lula odkryje, że Rory nie wspomniał jej o swoim awansie do szkolnej drużyny futbolowej, a przede wszystkim o swoim romansie z dużo starszym od siebie szefem, Andym. I to właśnie wtedy, gdy Lula zaczynała myśleć, że czuje do Rory’ego coś więcej… Nie wiedząc, kim jest bez najlepszego kumpla i kwestionując własną tożsamość seksualną, dziewczyna znika z miasteczka i wyrusza na poszukiwanie długo niewidzianej matki.

Nie czytałam jeszcze książki, gdzie LGBT odgrywa pierwsze skrzypce. Zapowiada się jak zwykła powieść dla nastolatków, ale z wątkiem, który nie jest często spotykany, który nierzadko spotyka się z krytyką. Jestem ciekawa, jak autorka to przedstawi i czy nie zrobi z tego ciapy. Poza tym, okładka naprawdę mi się podoba.

Data wydania: 17 sierpnia.
Tytuł oryginału: Flamecaster.
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte.
Autor: Cinda Williams Chima.
Opis: Trwa wojna między królestwami Arden i Fellsmarch. Władca Ardenu Gerard nie cofnie się przed niczym, żeby zapanować nad całym kontynentem – nawet przed zniewoleniem czarodziejów. Na jego drodze staje jednak dwoje ludzi, których uczucia zranił za bardzo.
Adrian, syn Wielkiego Maga i królowej Fellsmarchu, marzy o tym, by zostać magicznym uzdrowicielem. Gdy jego ojciec ginie w zasadzce wroga, poprzysięga zemstę i doskonali znajomość trucizn. Jenna ma na karku tajemnicze znamię, a jej serce bije w rytm płomieni. Przez lata zmuszana była do pracy w kopalniach miasta Delphi. Przyłącza się do walki, gdy żołnierze Ardenu zabijają jej przyjaciół.
Wspólny cel splata losy Adriana i Jenny na ardeńskim dworze. Aby pokonać Gerarda, będą musieli odnaleźć się w świecie, gdzie nie ma prostego podziału na dobrych i złych, wśród ryzykownych sojuszy i pałacowych intryg. Równie niebezpieczna okaże się prawda o ich przeznaczeniu... 

Książka już jest u mnie i zaraz po skończeniu pisania tego posta, zabieram się zaczytanie. Jestem jej niesamowicie ciekawa, zwłaszcza, że fantastyki właściwie mało czytam. Opis i okładka mnie wręcz do niej przyciągają. Z pewnością na moim Instagramie będę relacjonowała swoje uczucia co do tej książki. 
Data wydania: 30 sierpnia.
Tytuł oryginału: Szamanka od umarlaków.
Wydawnictwo: Uroboros.
Autor: Martyna Raduchowska.
Opis: Medium ma w życiu przerąbane. Medium, które nie chce być medium, ma przerąbane w dwójnasób. Medium bez powołania, za to z awersją do duchów, ma przerąbane wzdłuż, wszerz i naokoło.
Ida Brzezińska świetnie wie, czego chce: normalnego życia. I gdyby to od niej zależało, w jej rodzinie na pewno nie byłoby ojca maga, matki czarownicy, babki jasnowidzki ani ciotki medium. Ani bez mała dwudziestu pokoleń podobnych wariatów. Tymczasem jednak – o, zgrozo - są. A geny sumiennie robią swoje, obdarzając Idę równie nadprzyrodzonym co niepożądanym szóstym zmysłem. Do tego jeszcze wredny, podły Pech o sadystycznych skłonnościach z upodobaniem krzyżuje jej plany, wpycha w szpony apodyktycznej ciotki, nęka stałą obecnością umarłych i wplątuje w aferę, od której na kilometry czuć pieprzem i imbirem – zapachem czarnej magii.
Postawmy sprawę jasno - Ida nie ma Pecha.
To Pech ma Idę. 

Nie wiem, czy pamiętacie, ale kiedyś w telewizji leciał taki serial "Zaklinaczka duchów". Uwielbiałam go oglądać, a do dziś jest jednym z moich ulubionych. Szamanka od umarlaków właśnie z nim mi się kojarzy, poza tym bardzo lubię takie klimaty. No i ten miesiąc to chyba wysyp świetnych okładek, bo ta trochę budzi o dreszcze, ale z pewnością przyciągnęła mój wzrok. W dodatku w środku są grafiki, a ja ostatnio lubię popatrzeć na obrazki w książkach.
Data wydania: 16 sierpnia. 

Tytuł oryginału: Tash Hearts Tolstoy.
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte.
Autor: Kathryn Ormsbee.
Opis:  Natasha, zwana Tash, to prawdziwa fangirl. Uwielbia czytać, a jej ukochany pisarz to Lew Tołstoj. Jej pokój wypełniają cytaty z jego książek i plakaty.
Jest też vlogerką. Na jednym ze swoich kanałów na podstawie „Anny Kareniny” Tołstoja tworzy wraz z paczką przyjaciół serial internetowy „Nieszczęśliwe rodziny”.
Pewnego dnia Tash nie może uwierzyć własnym oczom: liczba subskrybentów jej kanału na YouTubie rośnie w błyskawicznym tempie. I zaczyna się: GIF-y, fanarty, szaleństwo na Twitterze, ciągły przyrost followersów… Pisze do niej nawet Thom Causer, jeden z najseksowniejszych youtuberów, prosząc o numer telefonu, bo chce ją lepiej poznać. Nominacja do najważniejszej nagrody vlogerów staje się dla niej ukoronowaniem ciężkiej pracy.
Jednak wraz z rosnącą liczbą odsłon swojego kanału dziewczyna poznaje też samą siebie. Czy znajdzie odwagę na miłość w realu? Czy razem z przyjaciółmi udźwignie ciężar sławy?
Oto utrzymana w duchu „Fangirl” oraz „Girl Online” opowieść o internetowej sławie, vlogowaniu i życiu, które zna każdy nastolatek. „Milion odsłon Tash” to powieść wypełniona humorem i celnymi spostrzeżeniami dotyczącymi dorastania, którą pokochasz od pierwszej strony i będzie to miłość z wzajemnością.

Nie czytałam "Fangirl" ani "Girl online" i nie wiem, jak szybko sięgnę po tę książkę, ale chcę mieć ją na uwadze. Chciałabym w końcu przeczytać coś z punktu widzenia osoby podobnej do mnie, a tak właśnie wygląda ta książka. 

A Wy na co polujecie w sierpniu? :)

13 komentarzy:

  1. Zdecydowanie poluję na "Milion odsłon Tash" - jestem bardzo ciekawa, czy moje doświadczenia związane z YouTubem będą pokrywały się z tymi, które opisano w książce. :)
    Pozdrawiam!
    Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania jest książka “Moja Lady Jane”

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może będą trochę przerysowane, ale również jestem ciekawa, jak to się przedstawi :D

      Usuń
  2. O "Szamance..." trochę już przeczytałam i jestem jej bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie w sierpniu zainteresowała tylko jedna premiera - "Bez uczuć" Sheridan i już mam ją w czytniku :D Niedługo będę musiała się za nią zabrać :D
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnej książki Mii nie czytałam, ale w końcu będę musiała po którąś sięgnąć :)

      Usuń
  4. "Zaklinacz ognia" mnie kusi, ale z drugiej strony strasznie przypomina mi "Szklany tron" i się tego obawiam. ;/
    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w trakcie czytania i naprawdę zupełnie inna książka :) Za niedługo wleci recenzja :)

      Usuń
  5. Jestem bardzo ciekawa "Zaklinacza ognia" i "Dziwna i taki jeden" <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ogromnie ciekawa wszystkich pozycji i nie mogę się doczekać :D Zostaje na dłużej ^^
    https://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaklinacza ognia już dorwałam, ale najpierw chciałabym przeczytać wszystkie książki z cyklu Siedem Królestw. Ciekawe jak Tobie spodoba się książka. Szamanka od umarlaków zachwyca mnie okładką, chyba niedługo wyląduje na mojej półce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uwielbiałam Zaklinaczkę duchów!
    Z sierpniowych nowości na pewno przygarnę "Dziwną..." i "Szamankę ..." :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. "Milion odsłon Tash" i "Zaklinacz ognia" zdecydowanie mnie zainteresowały ;D
    Pozdrawiam!
    strefa-skasiona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę przeczytać "Milion odsłon Tash", bo wydaje się dość ciekawa, a po za tym obiecałam koleżance, że się za nią zabiorę.
    xoxo
    L. (http://slowotok-laury.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń

Napisz coś od siebie. Wyraź swoją opinię. Zostaw po sobie ślad. Nie jesteś kolejną osobą, która weszła na tego bloga; jesteś Czytelnikiem. Osobą, dla której mogę pisać, która napawa mnie motywacją, a dzięki której blog wciąż się poszerza i rozwija. Dziękuję, że tu jesteś :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.